29 października 2012

Nowości i zapowiedzi listopadowe!

Dziś słów kilka o tym, co pojawiło się ostatnio w księgarniach oraz o tym, co się pojawi i na co warto (moim zdaniem oczywiście) zapolować. A więc... :)

WYSZŁO

17 października 2012
Tak to się kończy 
Kathleen MacMahon  
Bukowy Las

Bruno jest Amerykaninem, który przybywa do Irlandii w poszukiwaniu rodzinnych korzeni. Kocha muzykę Bruce’a Springsteena i nie znosi polityki George’a W. Busha. Addie mieszka w Dublinie, jest bezrobotną architektką, która próbuje poskładać niedawno złamane serce, opiekując się przy tym chorym ojcem. Zetknięcie tych dwóch światów owocuje związkiem o niespodziewanej mocy. Świeże uczucie Addie i Brunona zostaje jednak poddane próbie, której ciężaru żadne z nich sobie nie wyobrażało.
Pełna nadziei opowieść o uczuciu ludzi dojrzałych i o trudnym do uniesienia bólu straty, ale też o sile miłości i mocy rodziny. Współczesna i ponadczasowa, dobra na czas kryzysu gospodarczego i uczuciowego. 

25 października 2012
Synonim zła
 

Ivo Vuco
Bellona

Synonim Zła - to pasjonująca historia emigranta z Polski, który próbuje dorobić się w USA (Nowy Jork). Poznaje tam wielu ludzi ale zaprzyjaźnia się z dwoma braćmi polskiego pochodzenia Pawłem i Piotrem, Afroamerykaninem Mike'iem Winfreyem, Amerykaninem włoskiego pochodzenia Matthew oraz Żydem Chasydem Yocim. W między czasie zakochuje się ze wzajemnością w Portorykance Susanie Morales, córce wpływowego polityka. Yoci wciąga wszystkich w proceder kradzieży samochodów na zlecenie właścicieli, którzy chcący oszukać urząd skarbowy i ubezpieczalnie.
Główny bohater, Bartłomiej Shmidt, opowiada swą historię z celi śmierci, tłumacząc, jak to się stało, że trafił do więzienia z takim wyrokiem. Akcja książki rozgrywa się w Nowym Jorku, Ohio, Texasie, New Yersey i Pensylvanii. Bohater uczestniczy w akcji ratunkowej po ataku 11 września 2001 roku na WTC. Razem z NYPD ścigają złodziei złota federalnego. W jednej z ekskluzywnych nowojorskich knajp, "Blue Note" poznaje Marlona Brando. Siedząc w celi śmierci zaprzyjaźnia się z klawiszem pochodzenia rosyjskiego Stiopą Sirbu.
Pierwsza część książki opowiada o emigracji, ciężkiej pracy, rozpoczęciu działalności przestępczej przez bohaterów oraz przedstawia różne, zabawne historie z tym związane. W dalszej części jest mowa także o atakach na WTC 11.09.01, miłości, przyjaźni i policyjnej inwigilacji bohaterów. Druga część opowiada o tragicznej śmierci większości bohaterów za sprawą gangstera z Polski, Adama Nowickiego i jego świty, zemście, upokorzeniu, procesie sądowym, nowych przyjaźniach i pogodzeniu się z losem. Książkę kończy pisać klawisz więzienia, Stiopa Sirbu.

ZAPOWIEDZI

7 listopada 2012
Historia prawdziwa kapitana Haka
 
Pierdomenico Baccalario  
Olesiejuk

28 kwietnia 1829 roku w Windsorze rodzi się dziecko, które może odmienić losy Anglii. To nieślubny syn króla Jerzego IV i z tego powodu niemowlę i jego matka muszą natychmiast opuścić dwór. James Fry wchodzi na pokład statku, gdy ma zaledwie trzynaście lat, i od tego momentu rozpoczyna życie pirata – wkrótce stanie się najbardziej poszukiwanym człowiekiem imperium brytyjskiego. Ten wyjęty spod prawa wygnaniec ma przy sobie stary zegarek – klucz do swojej przeszłości. Do historii przejdzie jako Młody Lord, Bosy, Książę Mórz… Nikt jednak nie wie, że jest prawdziwym kapitanem Hakiem.
 
7 listopada 2012
Finale
Becca Fitzpatrick
Otwarte


Finale – zapierające dech w piersiach zwieńczenie kultowej sagi Szeptem Becki Fitzpatrick
Nora jeszcze nigdy nie była tak pewna swej miłości do Patcha. Upadły czy nie, to on jest tym jedynym. I choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ta dwójka stanowi dla siebie śmiertelne zagrożenie, dziewczyna nie ma zamiaru rezygnować z ukochanego. Teraz muszą połączyć siły, by stoczyć ostateczną walkę o życie.
Starzy wrogowie powrócą, pojawią się nowi, a ktoś zaufany okaże się zdrajcą. I choć role zostały rozdzielone, Nora i Patch nie wiedzą, po której stronie przyjdzie im walczyć. 
Czy istnieją takie przeszkody, których nawet miłość nie pokona?

7 listopada 2012
Dziedzic wojowników
Cinda Williams Chima
Galeria Książki 

Pewnego marcowego dnia Jack Swift, gimnazjalista z niewielkiego miasteczka, zapomina zażyć specyfik, który przyjmuje codziennie od najmłodszych lat. Szereg zdarzeń, który potem następuje, sprowadza na niego śmiertelne niebezpieczeństwo.
Kiedy Jack ujawnia długo skrywaną tajemnicę, zaczynają go poszukiwać bezwzględni czarodzieje z rodów Białej i Czerwonej Róży. Jack jest potomkiem wojowników, jednym z ostatnich przedstawicieli ginącego gatunku. Różowcy chcą go wykorzystać do walki w turniejach rozstrzygających o rozdziale władzy między rodami czarodziejów. Dotąd chłopak nie zdawał sobie sprawy, że zawsze otaczali go przedstawiciele Magicznych Gildii: czarodzieje, zaklinacze, wróżbici i guślarze. Wszyscy oni są zdecydowani chronić go przed Różowcami.
Z pomocą swojej ciotki, pięknej zaklinaczki, Jack zdobywa umiejętności, które mogą uratować mu życie. Wraz z przyjaciółmi Willem i Fitchem odkopuje na cmentarzu magiczny miecz i walczy z czarodziejami, którzy chcą mu go odebrać. Wreszcie młody wojownik zaczyna pobierać nauki u mrocznego i niebezpiecznego Leandera Hastingsa, czarodzieja o tajemniczej przeszłości.
Jednocześnie przeżywa rozterki miłosne – rozdarty między uczuciem do nowej uczennicy Ellen Stephenson a związkiem ze swoją byłą dziewczyną Leeshą Middleton, która chce go odzyskać.
Zdemaskowany i zdradzony, ucieka do Krainy Jezior w Anglii, gdzie czeka go decydujące starcie.

14 listopada 2012
Próby ognia
James Dashner 
Papierowy Księżyc

Znalezienie wyjścia z Labiryntu miało być końcem. Żadnych więcej niespodzianek, żadnych puzzli. I żadnego uciekania. Thomas był przekonany, że jeśli Streferzy zdołają się wydostać, odzyskają swoje dawne życie.
W Labiryncie życie było łatwe. Było jedzenie, schronienie i względne bezpieczeństwo. Dopóki Teresa nie zapoczątkowała końca. Ale w świecie poza Labiryntem koniec został zapoczątkowany już dawno temu.
Spalona przez Pożogę i wysuszona z powodu nowego surowego klimatu, Ziemia stała się krainą zniszczenia, penetrowaną przez Poparzeńców, ludzi zarażonych Pożogą.
Dlatego Streferzy wciąż nie mogą przestać uciekać. Zamiast upragnionej wolności, muszą stawić czoła jeszcze jednej próbie. Muszą przejść przez najbardziej spaloną część świata i dotrzeć do celu w ciągu dwóch tygodni. Ale DRESZCZ przygotował im na tej drodze wiele niespodzianek. Wiele krwawych niespodzianek...
Thomas może tylko zastanawiać się, czy sekret do wolności tkwi w jego głowie, czy też na zawsze będą zdani na łaskę DRESZCZU...


14 listopada 2012
W najciemniejszym kącie 
Elizabeth Haynes
Papierowy Księżyc

Catherine Bailey jest singielką wystarczająco długo, by na pierwszy rzut oka rozpoznać smakowity kąsek. Lee – wspaniały, charyzmatyczny i spontaniczny – wydaje się mężczyzną idealnym. Znajomi Catherine, którzy po kolei ulegają jego urokowi, również podzielają tę opinię.
Wkrótce jednak Lee ujawnia swe prawdziwe oblicze, a miejsce czułości i namiętnego seksu zajmuje chorobliwa zazdrość. Choć nieprzewidywalność mężczyzny i jego bezwzględne dążenie do sprawowania kontroli zaczynają przerażać Catherine, nikt nie traktuje poważnie jej obaw. Zdesperowana dziewczyna, coraz bardziej odizolowana, uwięziona w najciemniejszym kącie własnego świata, drobiazgowo obmyśla plan ucieczki.
W najciemniejszym kącie to thriller, który zachwyca misternie skonstruowaną intrygą i mistrzowskim budowaniem napięcia. Książka przedstawia wiarygodny obraz chorobliwej obsesji oraz zwiastuje pojawienie się wielkiego talentu literatury kryminalnej.  


20 listopada 2012
Skrzydła Gniewu
C. S. Friedman  
Prószyński i S-ka

Kontynuacja mrocznej historii świata, w którym magowie żywią się ludzkimi duszami.
Gniew Bogów to czarnoksięska bariera chroniąca ludzi przed powrotem demonów. Wzniesiono ją, gdy Duszożercy omal nie doprowadzili południowych krain na skraj wyniszczenia. Wtedy udało ich się odeprzeć.
Przez lata pamięć ludzi o tych wydarzeniach zatarła się, podobnie jak strach przed grozą czyhającą za Gniewem Bogów. Bariera zaczyna jednak kruszeć i nawet magowie z coraz większym lękiem spoglądają na północ.
Tymczasem Kamala, młoda kobieta, która ośmieliła się rzucić wyzwanie Magistrom, zmuszona jest uciekać przed ich gniewem na północ w sam środek niebezpieczeństwa.



28 listopada 2012
Miasto Zagubionych Dusz 
Cassandra Clare
Mag

Jace jest teraz sługą zła, związanym na wieczność z Sebastianem. Tylko mała grupka Nocnych Łowców wierzy, że można go uratować. Żeby to zrobić, muszą zbuntować się przeciwko Clave. I muszą działać bez Clary. Bo Clary rozgrywa niebezpieczną grę zupełnie sama. Ceną przegranej jest nie tylko jej własne życie, ale również dusza Jace’a. Clary jest gotowa zrobić dla niego wszystko, ale czy nadal może mu ufać? I czy on jest naprawdę stracony? Jaka cena jest zbyt wysoka, nawet za miłość?

28 listopada 2012
Gorączka
Dee Shulman 
Egmont

Nieustraszony rzymski gladiator. Lekkomyślna dziewczyna z XXI wieku. Tajemniczy wirus, który ich połączył… A.D. 152 Sethos Leontis, nadzwyczaj zręczny wojownik, nieoczekiwanie zostaje ranny i niebezpiecznie ociera się o śmierć. A.D. 2012 Niezwykle inteligentna, ale sprawiająca kłopoty Ewa zaczyna nowe życie w szkole dla wybitnie utalentowanych, ale jedna chwila w laboratorium pociąga za sobą przerażające konsekwencje. Niezwykły związek doprowadza do połączenia Ewy i Sethosa, wspólnie pracują nad rozwikłaniem zagadki dotyczącej śmiertelnego wirusa.
Obyczajowa opowieść, antyczny dramat z romantycznym wątkiem są bogatym tłem dla współczesnej powieści obyczajowej dla nastolatków. Całość to ciekawe i rozbudowane postaci, ale również fabuła skonstruowana w bardzo logiczny i przekonujący sposób mimo swojej złożoności. Gorączka podczas lektury.
Zapolujecie na którąś z tych propozycji? Ja na pewno! :) 

Na koniec grzecznie melduję, że mam już w planach kolejne recenzje  muszę je tylko napisać, a ostatnio kiepsko mi to idzie (co z resztą chyba widać) ;) Targi i związane z nimi oczekiwania wybiły mnie z rytmu! Obiecuję poprawę, a  póki co polecam piosenkę – zima nas w tym roku naprawdę zaskoczyła, więc proponuję coś na rozgrzanie (zmysłów)! 

 

28 października 2012

Drugi stosik październikowy & Targi Książki w Krakowie!

Wczoraj odwiedziłam Kraków i miałam przyjemność pojawić się na krakowskich Targach Książki. Nim jednak opowiem Wam co nieco o tym wydarzeniu, przedstawię stosiki książkowe. Pierwsze zdjęcie prezentuje nabytki, które przywiozłam z podróży:


Przede wszystkim przywiozłam ze sobą duuuużo romansów, czyli to, co "tygryski lubią najbardziej" ;) Wydawnictwo Mira Harlequin uraczyło swoich klientów wspaniałą promocją kupując jedną książkę (w obniżce chyba -20%), drugą dostajesz gratis. Szczerze mówiąc nie spotkałam się z lepszą ofertą!

1. Ewa Nowak Drzazga – od Egmontu do recenzji, dziękuję za książkę Pani Aleksandrze :)

2. Caroline Knapp Alicji K. Życiowy Poradnik Bezradnik – wyszperane w krakowskim Matrasie.

3. Susan Wiggs Zanim nadejdzie ciemność – oto pierwsza z zakupionych na targach książek u Miry; w tym momencie mam u siebie trzy powieści Susan – teraz wypadałoby je przeczytać, prawda? ;)

4. Elizabeth Bailey Wybór Sereny – dostałam w prezencie do zakupionej powieści Susan Wiggs.

5. Deborah Simmons Książę złodziei – naczytałam się tych wszystkich pozytywnych recenzji, więc kupiłam ;)

6. Anne Ashley Francuski szpieg – chociaż tytuł mnie odrzuca, to książkę z chęcią przygarnęłam, bo podobno dobra. Zobaczymy :)

7. Anne Herries Narzeczone lorda Ravensdena – tę książkę musiałam kupić, nie było innej opcji. No i sami zobaczcie  można stworzyć ładną okładkę do romansu historycznego? Można! (TU podgląd)

8. Debbie Macomber Skrawki życia dostałam, przyjęłam, przeczytam kiedyś (chociaż nie wiem, czy mi życia starczy na te wszystkie moje plany czytelnicze).

9. Debbie Macomber Dom z marzeńnabytek dla mojej przyjaciółki Madzi, okładka prześliczna!

10. Magdalena Witkiewicz Opowieść niewiernejksiążka kupiona na stoisku granice.pl, dodatkowo połączona z przyjemnością poznania autorki! Serdecznie pozdrawiam Panią Magdę i dziękuję za dedykację w książce (zdjęcie nieco niżej) :)

11. Hazel Osmond Kto się boi pana Wolfe'a?z Prószyńskiego kupione w promocji -25%. 

12. Natasha Mostert Sezon Czarownicy – przypadkowo wypatrzona w jakiejś księgarence niedaleko starego rynku. Polowałam na tę książkę w bibliotece już od dłuższego czasu, a tu taka niespodzianka!

13. John Marsden Jutro 6. Cienie – teraz jeszcze została do kupienia ostatnia część, której na targach zabrakło...

14. Dee Shulman Gorączka także od Egmontu do recenzji (plus przypinka), niedługo podzielę się z Wami opinią. Okładka jest PRZEPIĘKNA! <3

15. John Harding Siostrzyca bo Wasze recenzje mnie przekonały do zakupu tej książki. 

No i jeszcze stosik nabytków, które zdobyłam na kilka dni przed targami takie "przed-szaleństwo" ;)


1. Maggie Stiefvater Drżenie w Weltbildzie kupiłam za połowę ceny!

2. Robin Schone Kobieta Gabriela w końcu zdobyłam! Jeden z najlepszych erotyków, jaki dotychczas przeczytałam  TU moja recenzja.

3. Robin Schone Kochaneknajbardziej znana powieść Robin, także niezła, choć o wiele słabsza moim zdaniem od Kobiety Gabriela. Obie książki wyczaiłam na allegro. Recenzja Kochanka TU.

4. Marcel Pagnol Chwała mojego ojca, zamek mojej matki książki Marcela mają bardzo oryginalne okładki :)

5. Gwen Hayes Śniąc na jawie z ParanormalBookS, recenzja na dniach.

6. S.C. Ransom Błękitna nadziejatakże od PB.

7. Juraj Červenák Władca wilkówta też od PB, okładka jest niesamowita! @_@

8. Kathleen MacMahon Tak to się kończy od Bukowego Lasu, dziękuję za egzemplarz Krzyśkowi, recenzja już niedługo.

9. Eva Völler Magiczna gondola  nareszcie przybyła! Od Egmontu.

A teraz słów kilka o sobotniej wyprawie. Targi jak to targi  dużo wystawców, mało miejsca, armia ludzi. O 10.20 było już bardzo tłoczno przy wejściu, około 13 nie miałam czym oddychać. Dosłownie! Hala gigantyczna i ciężko tak naprawdę cokolwiek znaleźć (np. do Otwartego i Wydawnictwa MG nie dotarłam, bo się zgubiłam i nawet mapka mi nie pomogła :P), a te tłumy po prostu wysysały wszystkie siły. No i na domiar złego na całą halę jedna toaleta! Wyobrażacie sobie, jaka była kolejka do damskiej? Chyba nie muszę mówić :P

Ale targi to nie tylko promocje, ścisk i wystawcy. To także ludzie, z którymi tam jesteśmy oraz osoby, które tam poznajemy. Dlatego chciałabym podziękować wielu osobom za miłe spotkania, w tym Oldze za chwilę rozmowy przy gorącej czekoladzie :) Dziękuję też blogerkom, z którymi mogłam podbijać targi Sol, MałejEmily, Gosiarelli, Fonin i Scorpionicy! Dziewczyny, to był wspaniały dzień! Chociaż nie ukrywam, pogoda trafiła się okropna, a moje książki troszkę na tym ucierpiały (biedna Gorączka, najbardziej poszkodowana!). Ponadto osobne buziaki dla Fonin, która spontanicznie przygarnęła mnie pod swój dach, w wyniku czego odwiedziłam zasypaną śniegiem Warszawę (pozdro dla małego kota łobuza!) ;) No i Sol też wysyłam buziaka (Ty już wiesz, za co, psotnico!) <3

A Wy byliście na targach? Jakie wrażenia? A może planujecie pojawić się w Łodzi na Salonie Ciekawej Książki? Polecam szczerze, wszak w Łodzi jest najfajniej :D

A na koniec dodam tylko, że na kolejną taką imprezę koniecznie zatrudnię tragarza! ;]

26 października 2012

TOP 10: Ulubione okładki!

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji  w każdy piątek wypatruj nowego tematu.

Dziś będzie krótko i na temat, bo za trzy godziny wyjeżdżam do Krakowa na Targi Książki :) A więc przyszła pora na... ulubione okładki :D Przyznaję, że nie było łatwo wybrać tylko 10 sztuk, bo uwielbiam znacznie więcej grafik wykorzystywanych do oprawy książek. Jestem fanką dobrego, wyrazistego koloru; z jednej strony lubię mocne, naładowane emocjonalnie okładki, a z drugiej prostotę i elegancję ;) Czasami nie da się połączyć obu w jedno, a czasami... sami zobaczcie, co wybrałam :)


Kolejność jest raczej przypadkowa. Raczej ;) Na początek okładka do The Clockwork Angel nasze polskie są obrzydliwe, ale zagraniczna... O tak! Takiego Willa poproszę pod choinkę ;) Następne to polskie okładki do Podzielonych i Zieleni Szmaragdu (cała seria wspaniała, ale trójka wygląda najbardziej efektownie), które moim zdaniem są o wiele ciekawsze od oryginałów. Warte uwagi będą także okładki do Upadłych (oryginalna taka sama) oraz do Mrocznego Serca. Nieśmiertelni chociaż książka jest okropna i szczerze nie polecam, to okładka mnie w sobie totalnie rozkochała! Do tego stopnia jestem nią oczarowana, że sobie zamarzyłam coś w tym klimacie do mojej własnej książki... Ale to tylko marzenie, niestety ;) Ostatni typ to oprawa trzeciego tomu Vampire Empire u nas na razie wyszedł tylko pierwszy tom. Każda okładka do tej serii jest wspaniała, ale ta trójeczka całkowicie mnie w sobie rozkochała. Greyfriar <3 


No i kolejne cudeńka, tym razem na prowadzenie wychodzi zagraniczna okładka do The Iron Knight  u nas będzie taka sama, jak mniemam :)  A z polskich wydań bardzo lubię okładkę do Żony godnej zaufania (cóż za klimat i ta suknia *_*), Księcia cierni (ta płomienna czerwień!!!), a także do Gorączki, której premiera już za kilka dni :) 

Dodałabym jeszcze na pewno okładkę do ostatniego tomu o Harrym Potterze, do Królestwa Cieni Celine Kiernan (ach ten Christopher <3) czy Błękitnej godziny Alyson Noel. Ale nie starczyło miejsca... A jakie są Wasze typy? Podoba Wam się któraś z zaprezentowanych przeze mnie opraw?

Na koniec utwór z Ostatniego Mohikanina... Dzisiaj bowiem dotarła do mnie wiadomość o śmierci aktora, który zagrał w tym filmie Chingachgooka. Szczerze mówiąc nadal trudno mi w to uwierzyć... Russell Means był wspaniałym aktorem, a ponadto aktywnym działaczem na rzecz praw Indian. Niestety przegrał walkę z rakiem. Waszej uwadze polecam kilka filmów, w których zagrał Ostatni Mohikanin, Urodzeni mordercy, czy disneyowską Pocahontas, gdzie użyczył głosu wodzowi plemienia głównej bohaterki.


23 października 2012

"Mechanizm serca" Mathias Malzieu

„W najzimniejszy dzień w dziejach świata, 17 kwietnia 1874, w Edynburgu rodzi się Jack. Chłopiec ma zamarznięte serce. By przeżył, ekscentryczna doktor Madeleine wszczepia mu mechanizm zegara z kukułką. Jackowi nie wolno się tylko zakochać, bo wówczas jego serce pęknie na zawsze. Ale nie da się żyć bez miłości... Delikatnie zabawna, imponująca wyobraźnią, mądra i czuła bajka – nie bajka o wielkich uczuciach, nietolerancji, zazdrości i psikusach losu, na które czasem pomaga... koktajl z łez.


To była najzimniejsza noc w dziejach świata, gdy w Edynburgu na świat przyszedł mały Jack. Odbierająca poród doktor Madeleine odkryła jednak straszną rzecz – dziecku zamarzło serce! By mogło żyć, kobieta wszczepia noworodkowi w miejsce uszkodzonego organu mechanizm starego zegarka z kukułką. Chłopiec przeżyje, ale już nigdy nie będzie w pełni zdrowy... i nigdy nie będzie mógł się zakochać, gdyż nadmierne emocje mogą go zabić. Chłopiec dorasta pod okiem Madeleine, stosując się do jej wskazówek. Aż pewnego dnia Jack spotyka małą śpiewaczkę i zakochuje się w niej... a wtedy całe jego życie całkowicie się zmienia. Pomimo groźby śmierci i napomnień doktor, Jack postanawia zaryzykować i odszukać ukochaną, bowiem życie bez miłości wydaje mu się niemożliwe i puste. Kim jest mała śpiewaczka? Czy chłopiec ją odnajdzie i wyzna swoje uczucie?

Mechanizm serca autorstwa Mathiasa Malzieu, wokalisty francuskiej grupy rockowej Dionysos, okrzyknięto baśnią dla dorosłych, lecz cóż to tak naprawdę znaczy? Czym wyróżnia się francuska, niewielka objętościowo opowieść na tle innych baśniowych historii?

„Tej nocy wdrapię się na księżyc, ułożę się na rogaliku jak w hamaku i wcale nie będę musiał zasypiać, żeby śnić.”

Narracja pierwszoosobowa w czasie teraźniejszym z punktu widzenia głównego bohatera jest niezwykle interesująca, gdyż Jack przedstawia wydarzenia od chwili swoich narodzin – możemy więc razem z nim poczuć tę najmroźniejszą w dziejach noc, gdy dziecko przyszło na świat; widzimy, jak szalona doktor Madeleine postanawia ocalić noworodka, któremu zamarzło serce, a później obserwujemy życie ograniczonego przez swoje kalectwo chłopca. Dzięki bohaterowi, który wnikliwie i obrazowo przedstawia nam swoje życie i świat dookoła, możemy w pełni zrozumieć jego sytuację, poczucie wyobcowania i inności. Przez to też silniej odczuwamy jego potrzebę miłości, obawy i niepewności oraz tęsknotę za czymś, czego mu dotychczas zabraniano. Melancholijny wydźwięk opowieści wzbudza w czytelniku najróżniejsze emocje, od smutku po euforię, od znużenia po zachwyt.

„Jeśli nie pozna się smaku poziomek z cukrem, nie prosi się o nie każdego dnia.”

Myślę, że znakiem rozpoznawczym Mechanizmu serca jest pokazanie miłości z męskiego punktu widzenia – autor przedstawia pragnienia chłopca u progu dorosłości, który poza platonicznym uczuciem do ukochanej dziewczynki, targany jest także pragnieniami ciała. Dzięki temu opowieść Jacka jest bardziej realna, bardziej wiarygodna – nie uwierzyłabym bowiem w chłopięcą opowieść o motylkach w brzuchu i trzymaniu się za ręce (nawet, jeśli dzieło Mathiasa należy do gatunku fantastyki). Kolejnym ciekawym elementem książki jest osadzenie akcji pod koniec XIX wieku wyraźnie można poczuć klimat epoki wiktoriańskiej. Okazuje się jednak, że czas i miejsce nie ograniczyły twórcy w kreacji rzeczywistości – pojawiają się więc w przemyśleniach głównego bohatera odniesienia do współczesności i techniki. Powieść nie jest zamknięta w żadnych ramach, można ją dowolnie zinterpretować i odnaleźć w niej to, co dla danego odbiorcy najcenniejsze. Ostatecznie nie zabraknie ogromnych emocji, chwili zadumy, może nawet niedowierzania i złości...

„Cała przyjemność i radość, które daje miłość, muszą któregoś dnia odbić się cierpieniem. A im mocniej się kocha, tym ból będzie silniejszy. 
Doświadczysz pustki, potem udręki zazdrości, niezrozumienia, poczucia odrzucenia i niesprawiedliwości. Doznasz chłodu aż w kościach, a krew zamieni się w kostki lodu, które poczujesz pod skórą. Zegar twojego serca rozpadnie się.”

Mechanizm serca to opowieść, która zawiera w sobie wiele życiowych prawd. Myślę, że niejeden czytelnik może porównać tę historię do sławnego Edwarda Nożycorękiego – niezrozumianego przez otoczenie chłopca z „mankamentem”. Mechanizm serca to właśnie opowieść o potrzebie akceptacji i miłości, o codziennych trudnościach, niepowodzeniach oraz strachu, a także o walce z nietolerancją i przeciwnościami losu. Przyznaję, że to książka nietypowa, ale na swój sposób piękna, inteligentna, wzruszająca i zaskakująca, trochę smutna, momentami zabawna, a w ostatecznym rozrachunku zmuszająca do refleksji i dająca nadzieję. Historia Jacka pokazuje, że jeśli w życiu nie zaryzykujemy, nigdy nie zdobędziemy tego, o czym marzymy. Choć można tę opowieść zinterpretować na wiele sposobów, ja odkryłam w niej przede wszystkim emocje, które wycisnęły ze mnie niejedną łzę. Dlatego też oceniam powieść Mathiasa jako bardzo dobrą, daję ocenę 5/6 i szczerze polecam nie tylko starszym czytelnikom – ufam, że każdy w tej baśni znajdzie prawdy, które przemówią do jego duszy. 

Original: La Mécanique du Cœur
Wydawca: Świat Książki
Data wydania: 2010 


A to całość przepięknej okładki, autorem grafiki jest Benjamin Lacombe :)



Dodam tylko taką ciekawostkę, że książka została zekranizowana premiera była nawet całkiem niedawno (info TU). Natomiast spodobała mi się muzyka do książki, którą skomponował i nagrał zespół autora – Dionysos. Oto jedna z ciekawszych piosenek:


21 października 2012

TOP 10: Stare książki, które chcemy ocalić od zapomnienia!

Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu.

Dziś przyszła pora na... Stare książki, które chcemy ocalić od zapomnienia

W moim  zestawieniu przede wszystkim skupiłam się na dziełach starych, klasykach, o których dziś coraz częściej się zapomina zwłaszcza wśród młodych książkoholików...


1. Perswazje Jane Austen

To stanowczo moja ulubiona powieść tej autorki i jednocześnie chyba najmniej doceniane dzieło Austen. Chciałabym, by nie zaginęła wsród powieści Jane, a także w natłoku mdłych romansów, jakimi ostatnio zasypują nam pseudo-aŁtorzy.

2. Tajemniczy Ogród & Mała Księżniczka Frances Hodgson Burnett

Bo to historie związane z moim dzieciństwem i myślę, że każde dziecko powinno poznać zarówno książki, jak i filmy (tudzież świetną animację do Małej Księżniczki) :)

3. Baśnie Hans Christian Andersen

Podobnie, jak w przypadku Tajemniczego Ogrodu – baśnie Andersena towarzyszyły mojej młodości i na pewno będą towarzyszyły moim dzieciom i dzieciom ich dzieci... Dopilnuję tego ;]

4. Dom na Placu Waszyngtona Henry James

Obecnie wyjątkowo sporadycznie sięga się po klasyki – szczerze mówiąc na blogach nawet wcale. Ubolewam nad tym, bo takich powieści, jak dzieła Jamesa, jest ledwie garstka. Dom na Placu Waszyngtona to właśnie jedna z tych powieści, którą po prostu wypada znać.

5. Wichrowe Wzgórza Emily Bronte

Kolejna piękna, klasyczna opowieść o wielkiej miłości, która – mam nadzieję – nigdy nie zaginie w morzu pseudo romansów.

6. Kubuś Puchatek A. A. Milne

Uwielbiam! Kolejna bajka mojego dzieciństwa. Zarówno książka, jak i animacja Disneya zawsze wywołuje we mnie wiele emocji <3

7. Władca Much William Golding

Władca Much powinien się znaleźć na liście obowiązkowych lektur u entuzjastów antyutopii i dystopii.

8. Carmilla Joseph Sheridan Le Fanu

Przyznaję, że Drakuli Stokera nie lubię, ale Carmillę uwielbiam, ma w sobie niesamowity klimat. W czasach powszechnie panującej mody na powieści wampiryczne warto zajrzeć do tej niewielkiej objętościowo opowieści – jest niesamowita!

9. Mały Książę Antoine de Saint-Exupéry

Tej opowieści nie muszę nikomu przedstawiać. Mam nadzieję, że ta książka nigdy nie zniknie z półek księgarń i bibliotek, gdyż jest po prostu piękna. I tyle ;]

10. Portret Doriana Graya Oscar Wilde

Niesamowity portret psychologiczny zepsutego, urodziwego młodzieńca – Portret Doriana to na pewno powieść warta poznania. Szkoda tylko, że tak rzadko się teraz mówi o dziełach Oscara...

***
No to tyle. W sumie chciałabym dodać jeszcze kilka interesujących powieści do zestawienia, ale zabrakło mi już punktów ;) A Wy jakie książki chcielibyście ocalić od zapomnienia? Podzielcie się Waszymi typami!

Poniżej utwór ze ścieżki dźwiękowej do Wichrów Namiętności ostatnio naszło mnie na ten film i po prostu przepadłam... muzyka jest boska! Z resztą to Horner, więc... Polecam :)

18 października 2012

"Mechaniczny Książę" Cassandra Clare

„W magicznym podziemnym świecie wiktoriańskiego Londynu Tessa znalazła bezpieczne schronienie u Nocnych Łowców. Niestety bezpieczeństwo okazuje się nietrwałe, kiedy grupa podstępnych członków Clave zaczyna spiskować, żeby odsunąć jej protektorkę Charlotte od kierowania Instytutem.
Z pomocą przystojnego i autodestrukcyjnego Willa oraz zakochanego w niej Jema Tessa odkrywa, że wojna Mistrza z Nocnymi Łowcami wynika z osobistych pobudek. Mistrz obwinia ich o spowodowanie tragedii, która zniszczyła mu życie. 
Z czasem Tessa uświadamia sobie, że jej serce bije coraz mocniej dla Jema, choć nadal dręczy ją tęsknota za Willem, mimo jego mrocznych nastrojów. Czy odnalezienie Mistrza uwolni Willa od sekretów i da Tessie odpowiedzi na pytania, kim jest i dlaczego się urodziła?


Londyn pod koniec XIX wieku. Nocni Łowcy otrzymują zadanie nie do wykonania – mają tylko dwa tygodnie na odnalezienie Mistrza Mortmaina, który pragnie zniszczyć Nefilim. Dodatkowo nad londyńskim Instytutem zawisła groźba przejęcia dowodzenia przez Benedicta Lightwooda, zaciętego wroga Charlotte Branwell, obecnej opiekunki Instytutu. Młodzi wojownicy postanawiają więc czym prędzej wyśledzić miejsce pobytu Mistrza, lecz muszą poznać najpierw pobudki, jakie obudziły w nim nienawiść do Nefilim. I tak rozpoczyna się śledztwo, w którym czynny udział biorą przede wszystkim Tessa, William i James… Dokąd zaprowadzi ich droga, którą obrali? Czy Tessa w końcu pozna prawdę o swoim pochodzeniu? Jaką tajemnicę skrywa Will Herondale? I jaką rolę w tej historii odegra czarownik Magnus Bane? 

„Mówią, że czas leczy rany, ale to nie oznacza, że znika przyczyna smutku.”

Mechaniczny Książę to druga część serii The Infernal Devices (Diabelskie Maszyny), powieści autorstwa znanej amerykańskiej pisarki, Cassandry Clare. Fanom Cassandry nie muszę przedstawiać ani autorki, ani tym bardziej charakteru dzieł przez nią tworzonych; jednakże tym osobom, które pierwszy raz spotykają się z Mechanicznym Księciem zdradzę, iż Clare jest autorką bestsellerowej serii The Mortal Instruments (Dary Anioła). Zachwytów nad dziełami Cassie nie ma końca, a liczba jej fanów stale rośnie i szczerze mówiąc zupełnie mnie to nie dziwi – choć momentami mam wrażenie, iż mogłabym autorkę udusić gołymi rękoma za to, co zgotowała i co jeszcze planuje zgotować swoim bohaterom... Przyznaję jednak, że każdą jej powieść czytam z zapartym tchem, ściśniętym gardłem i bólem serca. Czy to możliwe, by książki rodziły aż tyle emocji? 

„Jesteśmy prochem i cieniami.”

Mechaniczny Książę obfituje w zaskakujące zwroty akcji, a dynamika fabuły nie pozostawia złudzeń – przy tej lekturze nie ma mowy o nudzie. Doskonała, wnikliwa narracja pozwala odbiorcy wejść do świata Nocnych Łowców i razem z nimi przeżywać niesamowite przygody, a także wczuć się w ich rozterki, niepewności i radości, zaś humor wpleciony w dialogi bohaterów niejednokrotnie wywołuje uśmiech na ustach czytelnika. Opowieść, pomimo rozbudowanej fabuły i wielowątkowości, łączy się w spójną całość i zaskakuje dopracowaniem – nic nie jest przypadkowe, wszystkie działania prowadzą w konkretnym kierunku, a każdy, nawet najmniejszy gest ma znaczenie. Otrzymujemy klarowny obraz rzeczywistości, w której żyją Nocni Łowcy – możemy zobaczyć m.in. szalone sceny walk czy mechaniczne automaty stworzone przez Mistrza, a także poczuć emocje targające bohaterami. Kreacja postaci wydaje się wyjątkowo niepokojąca, ale i zaskakująca – Cassandra powoli odkrywa karty, przedstawiając nam przeszłość Willa i pobudki, jakie kierują jego zachowaniem. Ponadto skupia się na Jemie i wyraźnie oferuje nam wybór pomiędzy jednym a drugim chłopcem, kreując nowe spojrzenie na „trójkąt miłosny” i dając możliwość zastanowienia się nad położeniem Tessy, Willa i Jema. Tessa Gray natomiast znajduje się w centrum wydarzeń, a jej wybory i zachowania nie zawsze wydają się słuszne, choć podkreślają niewygodną, wręcz dramatyczną sytuację, w której dziewczyna się znajduje.

„- A jakiego koloru jest twoja dusza, Willu Herondale? 
- Fioletoworóżowa.” 

Cassandra Clare ma niepokojącą manię uprzykrzania życia swoim bohaterom, co zauważymy nie tylko przy lekturze serii Diabelskie Maszyny, ale także przy Darach Anioła. W Mechanicznym Księciu autorka nie przestaje nas zadziwiać, choć muszę zaznaczyć, że kilka kwestii wyjaśnia i pozwala odbiorcy uporządkować dotychczas zdobyte wiadomości. Wiemy jednak, że to dopiero cisza przed burzą – są rzeczy, które nadal pozostały zagadką i nadal czekają na odkrycie. Niestety Cassandra poddaje bohaterów takim sytuacjom, które niejednokrotnie będą ponad nasze siły – nie zabraknie więc łez (dużej ilości łez!) i nerwów. Nie zabraknie wyrzutów i niedowierzania,  złości oraz bezsilności. I nie zabraknie miłości, obezwładniającej  i szalonej, która nie pozwoli na złapanie oddechu na długo po skończonej lekturze… 

„Pragnąłem to zrobić w każdym momencie każdej godziny każdego dnia,  
odkąd cię poznałem.”

Mechaniczny Książę to niezwykle udana kontynuacja, która wyraźnie podnosi poziom Diabelskich Maszyn. Przyznaję otwarcie – sequel totalnie mnie w sobie rozkochał. Ponadto o ile w tomie pierwszym w ogóle nie czułam klimatu XIX wieku, a kreacja świata przedstawionego pozostawiała wiele do życzenia, o tyle w tomie drugim moje nieprzychylne spojrzenie zostało całkowicie zepchnięte na dalszy plan – liczyły się jedynie emocje, które wywołała we mnie opowieść. Autorka zmusza widza do przemyśleń, do postawienia się w nierzadko dramatycznej sytuacji bohaterów i do zastanowienia się nad tym, jak my byśmy postąpili, będąc w ich położeniu. Znakiem rozpoznawczym jej dzieł jest przede wszystkim maksymalna komplikacja życia postaciom, które wykreowała – w Mechanicznym Księciu otrzymamy tego absolutny popis. Jaki będzie finał? Co nas czeka w Mechanicznej Księżniczce, ostatnim tomie serii? Szczerze mówiąc boję się już samego tytułu kontynuacji! I boję się tego, co będę czuła, gdy sięgnę po finałową część trylogii... Mechaniczny Książę mnie zachwycił i wzruszył, wywołał uśmiech i rozpacz, niejednokrotnie doprowadził do łez. Dreszcz podniecenia i zachwytu nieustannie towarzyszyły mi w trakcie podróży do wiktoriańskiego Londynu i Instytutu Nocnych Łowców, a była to przygoda niezwykła, wzruszająca i zapadająca głęboko w pamięć. Dlatego też nie mogę dać Mechanicznemu Księciu innej oceny jak 6/6! Jestem całkowicie, bezsprzecznie i dokumentnie zakochana w tej historii  oraz… w Williamie Herondale! Komu polecam serię Diabelskie Maszyny? Każdemu! Bez wyjątków! Tak po prostu.

Original:
The Infernal Devices Book Two: The Clockwork Prince

Wydawca: MAG
Data wydania:  9.05.2012

Will or James? The choice is yours!


A oto i cała seria The Infernal Devices:


Moja recenzja Mechanicznego Anioła -> TU

Trailery: ten pierwszy naprawdę zdradza wiele z fabuły, ale jest świetnie zrobiony, więc w sumie polecam ;) Natomiast ten drugi strasznie przeżywam (przy scenie książkowej niejedną łzę się uroniło, oj niejedną...) ;]