14 stycznia 2016

After all this time? Always.


Mój ulubiony, najlepszy z najlepszych, jedyny w swoim rodzaju. Zawsze mnie zachwycał, w każdej roli sprawdzał się doskonale, udowadniał, że aktorstwo jest prawdziwą sztuką. Kochani, smutną wiadomość nam zgotował ten dzień – zmarł Alan Rickman. Kiedy otrzymałam tę wiadomość, usiadłam i zapłakałam. Płakałam tak, jakbym straciła przyjaciela, kogoś bardzo bliskiego, choć nigdy przecież nie poznałam tego niezwykłego człowieka. Podziwiam jego filmową karierę i chętnie wracam do wielu produkcji, w których wziął udział. Ale najbardziej pokochałam go za rolę Severusa Snape'a. Dziś, kiedy świat usłyszał o jego śmierci, o przegranej walce z rakiem, ciężko mi zebrać myśli. Przecież tak niedawno, ledwo kilka dni temu, przygotowałam dla Was ranking najpiękniejszych filmowych głosów męskich – Alan otrzymał pierwsze miejsce. Zawsze był na pierwszym miejscu. ZAWSZE. I nadal będzie.

Przykro mi, że nie będzie mi dane go poznać, że nie zdobędę jego autografu, nigdy go nie uściskam i nie podziękuję za tak piękną kreację Profesora Snape'a i za wiele innych wspaniałych ról. 

Alan, byłeś i zawsze będziesz najlepszy!

Alan, you were the best! Thank you for everything!

Alan Rickman, brytyjski aktor, reżyser i scenarzysta, zmarł w wieku 69 lat.

17 komentarzy:

  1. Ogromna strata, aktor również należał do moich ulubionych. Na szczęście pozostał nam Jego dorobek

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie smutna wiadomość.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tylko zobaczyłam na fb tą informację, to miałam łzy w oczach. Nie mogę w to uwierzyć! Taka ogromna strata dla światowego kina, to po prostu do mnie nie dochodzi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Smutno mi. Uwielbiam go jako Snape'a. Zawsze będę uwielbiać... :(
    Za szybko odszedł. Zbyt szybko :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Płaczę jak bóbr cały czas :( Kocham go z całego serca za to jak zagrał w Harrym i innych produkcjach, żałuję, że rak odbiera nam tylu wspaniałych ludzi, to okrutne :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślałam, że się przesłyszałam w radio, ale niestety pozbawiłaś mnie złudzeń. To był szok i do tej pory nie mogę się pozbierać. Będzie mi brakowało jego nowych kreacji...

    OdpowiedzUsuń
  7. Wielka, wielka strata. Mnie też chce się płakać...

    OdpowiedzUsuń
  8. Straszna wiadomość. Bardzo mnie poruszyła...

    OdpowiedzUsuń
  9. Akurat przeglądałam demotywatory i natrafiłam tą wiadomość, przez chwilę myślałam, że to żart, bo jeszcze nigdzie o tym pisali, ale dosłownie za 5 min. pojawiła się informacja na wp.
    Ja również ciężko ją przyjęłam, jakby umarł ktoś z rodziny..

    OdpowiedzUsuń
  10. Alan Rickman był niezwykły i na bardzo długo pozostanie w moim sercu!
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie: cudowneksiazki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. To przykre. Naprawdę. Bo strata jest ogromna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Alan Rickman - Szeryf Nottingham, Hans Gruber - aktor o najpiękniejszym głosie świata, utalentowany i nietuzinkowy. Ten rok zapowiada się strasznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny aktor, niezapomniane role.

    OdpowiedzUsuń
  14. Odszedł stanowczo za wcześnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Alan Rickman również od lat należał do grona moich ulubionych aktorów i jestem pewna, że nikt go nie wyrzuci z czołówki. Żałuję, że nie miałam okazji go zobaczyć na żywo lub poznać, zamienić słowo.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wielka strata. Z tego co słyszałam - nie tylko był wspaniałym aktorem - ale i wspaniałym człowiekiem samym w sobie. To smutne, że tak ważne osoby, tak wspaniałe osoby - jak Rickman, jak Bowie, odchodzą.
    Pozdrawiam,
    Sherry

    OdpowiedzUsuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję! :)