12 lipca 2017

„Blisko ciebie” Kasie West


O Kasie West słyszy się ostatnio dosyć sporo. Sama przeczytałam o autorce wiele pochlebnych opinii na blogach i portalach literackich, długo jednak omijałam jej książki ze względu na tematykę, jaką podejmuje, a także na grupę docelową, do której wiekowo się już nie wpisuję. Kiedy jednak po raz kolejny natrafiłam na bardzo pochlebne słowa dotyczące jednego z jej dzieł, nie wytrzymałam. Blisko ciebie to siódma książka w dorobku amerykańskiej autorki i jednocześnie moje pierwsze spotkanie z jej twórczością. I wiecie co? Dawno nie połknęłam książki tak szybko i z taką przyjemnością!

Główna bohaterka, Autumn, przypadkowo zostaje zamknięta na długi weekend w miejskiej bibliotece. Na domiar złego okazuje się, że razem z nią w budynku znajduje się jeszcze jeden uczeń jej szkoły – małomówny i stroniący od ludzi Dax, o którym krążą przeróżne plotki. Oboje są wobec siebie nieufni, jednak z każdą kolejną spędzoną godziną poznają się i – o dziwo – zaprzyjaźniają. Co się jednak wydarzy, gdy wydostaną się z biblioteki? Czy to wydarzenie wpłynie na ich dalsze życie, czy szybko o sobie zapomną?

Pochłonęłam tę lekturę w 24 godziny (z przerwami na sen i pracę)! Dawno już żadna powieść nie przykuła mojej uwagi tak bardzo. Przy Blisko ciebie po prostu straciłam kontakt z rzeczywistością. Sama do końca nie wiem, w którym momencie przepadłam. Bo patrząc obiektywnie, nowa powieść West jest trochę przesłodzona, niektóre wydarzenia naciągane, zaś zachowanie kilku bohaterów irytujące. Sam pomysł na fabułę także nie wydaje się specjalnie oryginalny. A jednak mimo uchwycenia tych minusów, odczuwam ogromną satysfakcję z lektury! Bo było magicznie, romantycznie, zabawnie i odprężająco. Bo historia Autumn i Daxa sprawiła, że zatęskniłam (serio!) za tymi czasami, gdy sama byłam nastolatką. Wyjątkowo lekkie pióro autorki, świetny humor zawarty w dialogach i narracja trzecioosobowa sprawiają, że Blisko ciebie czyta się szybko, a dzięki dobrej kreacji głównych bohaterów, których nie sposób nie pokochać, odbiorca zatraca kontakt z rzeczywistością, zatapiając się w lekturze już od pierwszych stron. Na plus poczytuję także fakt, iż powieść nie mówi tylko o romansie nastolatków, ale także o poszukiwaniu prawdy o sobie samym, o sile przyjaźni oraz odwadze, by stawić czoło swoim lękom. Co prawda nie do końca przypadła mi do gustu kreacja przyjaciół Autumn oraz tego, jak zachowali się pod koniec historii (coś mi tu ewidentnie zgrzytało), niemniej mimo pewnych niedociągnięć i potraktowania zakończenia odrobię po macoszemu, Blisko ciebie wywarło na mnie bardzo dobre wrażenie. Ba! Jak na książkę dla młodzieży, jestem nią wręcz oczarowana (jak to możliwe?!) i nie ukrywam, że w niedalekiej przyszłości sięgnę także po inne tytuły od Kasie West. Bo – podkreślam – było romantycznie i odprężająco, a tego właśnie oczekuję od lektur na lato. Tak, Blisko ciebie zdecydowanie Wam POLECAM!

Tytuł oryginalny: Be Your Side
Ilość stron: 392
Data wydania: 5 lipca 2017
Tłumaczenie: Jarosław Irzykowski
Wydawca: Feeria Young
Opis wydawcy: KLIK

Moja ocena: 


8 komentarzy:

  1. Wiedziałam, że Ci się spodoba! <3 To teraz co? "Chłopak na zastępstwo"? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha! TAK! Chłopak na zastępstwo będzie następny xD A potem może tego z innej bajki też przeczytam, bo opinie są niezłe. A póki co czytam Małą księgarnię samotnych serc - cudownie rozkoszna lektura :) Polecam!

      Usuń
  2. Dużo dobrego słyszałam o tej książce i autorce, więc pewnie kiedyś przeczytam tę powieść :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też nie podobało mi się zachowanie znajomych Autumn. Według mnie trudno ich nazwać prawdziwymi przyjaciółmi.
    Aczkolwiek wszystkie książki West są świetne - przynajmniej z tych wydanych w Polsce, bo te czytałam i jestem pewna, że reszta też Ci się podoba. Szczególnie polecam "Chłopaka z innej bajki" :)
    Pozdrawiam!
    houseofreaders.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Zachęciłaś mnie ogromnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę w końcu przeczytać jakąś książkę tej autorki, praktycznie wszystkie recenzje są bardzo zachęcające :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, ja tak samo muszę sięgnąć po książki tej autorki.

      Usuń

Ten blog tworzę dla Was i każdy Wasz komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania. Dziękuję, że jesteście tu ze mną! :)