Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jo Walton. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jo Walton. Pokaż wszystkie posty

21 września 2015

"Podwójne życie Pat" Jo Walton

RECENZJA PRZEDPREMIEROWA

„Jedna kobieta. Dwa światy. Dwie historie

Jest rok 2015, a Patricia Cowan dożyła sędziwego wieku. "Dziś zdezorientowana" - głosi napis na karcie pacjenta na jej łóżku. Patricia nie wie, który jest rok, nie pamięta o ważnych wydarzeniach z życia swoich dzieci. Za to pamięta o tym, co wydaje się niemożliwe. Pamięta, że wyszła za Marka i miała czworo dzieci - ale pamięta też, że nie wyszła za Marka i wychowała troje dzieci z Bee.

Była gospodynią domową, która wyzwoliła się z okropnego małżeństwa, czy odnoszącą sukcesy autorką przewodników, mieszkającą w Wielkiej Brytanii i Włoszech? A księżyc, który widzi przez okno: czy znajduje się na nim poczciwa stacja badawcza, czy też posterunek wojskowy najeżony pociskami atomowymi?”


Mam problem z ubraniem w słowa tego, co czuję po skończonej lekturze Podwójnego życia Pat. Sięgając po tę powieść nie wiedziałam, czego się spodziewać – nie przeczytałam żadnej opinii o tym tytule, a opis wydawcy jest dosyć enigmatyczny. Bogu dzięki! Magia tej książki polega bowiem na tym, by rozpocząć lekturę „w ciemno”. Tylko w ten sposób każdy kolejny rozdział będzie odkrywaniem niesamowitej historii tytułowej bohaterki, Patricii.

Dlatego ja w niniejszym tekście nie zdradzę Wam, o czym jest ta historia, mogę natomiast z całą mocą podkreślić, że jest niezwykła – wymaga skupienia, zmusza do refleksji, pozwala poznać bohaterów z różnych stron, niekiedy szokuje, momentami wzrusza, a w ostateczności pozostawia czytelnika w totalnym osłupieniu. I co najważniejsze – jest oryginalna. 

Historia została przedstawiona przez narratora wszechwiedzącego. Prosty język i chronologia (w postaci podziału rozdziałów na kolejne lata życia bohaterki) ułatwiają odbiory odnalezienie się w tej nieco zawiłej historii. Na początku lektura była dla mnie zaskoczeniem – nie do końca wiedziałam, co się dzieje, bywały momenty, że podczas czytania musiałam cofnąć się kilka stron wcześniej, by zrozumieć poruszany wątek. Z czasem historia staje się klarowna, a czytelnik zaczyna rozumieć zamysł autorki. W sumie nawet nie wiem, w którym momencie pokochałam bohaterów tej opowieści – śledziłam ich losy z zapartym tchem! 

Oryginalny tytuł książki brzmi My Real Children. Uważam, że jest dużo lepszy od naszej polskiej wersji, która tak naprawdę zbyt wiele zdradza. Ale i tak powieść Jo Walton była dla mnie ogromną niespodzianką – bardzo pozytywną i pouczającą. Ponadto zakończenie wbiło mnie w fotel i wciąż o nim myślę. Jest dokładnie takie, jakie powinno być – pozwala odbiorcy samemu zadecydować o tym, w co wierzy i jak chce zinterpretować opowieść Patricii. Powiem tak – jestem ZACHWYCONA! Polecenie Wam tej lektury wydaje się więc formalnością – warto, naprawdę warto rzucić okiem na Podwójne życie Pat i pozwolić sobie na chwilę refleksji nad własnym życiem. Polecam!


Premiera: 23 września 2015!

Original: My Real Children
Wydawca: Świat Książki
Data wydania: 23.09.2015
Ilość stron: 376
Przeł. Maciejka Mazan
Ocena: 5+/6


Za lekturę dziękuję wydawnictwu Świat Książki :)