24 czerwca 2012

"Niewidzialna" Sophie Jordan

KONTYNUACJA OGNISTEJ!

By uratować życie ukochanego, Jacinda złamała tabu: zdradziła najpilniej strzeżoną tajemnicę swojego gatunku.
Teraz musi powrócić pod ochronę stada, wiedząc, że może już nigdy nie zobaczy Willa. Mało tego, działanie mgły zacierającej wspomnienia mogło sprawić, że Will zapomniał o tamtej znamiennej nocy i powodzie ucieczki Jacindy. Po powrocie do domu Jacinda wszędzie napotyka wrogość i musi zadawać sobie dużo trudu, by na każdym kroku udowadniać swą lojalność. Dla dobra własnego i swojej rodziny. Wśród tych niewielu, którzy z nią rozmawiają, jest następca alfy stada – Cassian, który zawsze jej pragnął, oraz siostra Tamra, odtąd na zawsze odmieniona przez nagłe zrządzenie losu. Jacinda wie, że powinna zapomnieć o Willu i ułożyć sobie życie bez niego. Zdaje sobie sprawę z tego, że nawet jeśli zdołał ją zapamiętać i dotrzyma obietnicy odnalezienia jej, tylko narazi na niebezpieczeństwo ich oboje. Jednak nie porzuca nadziei, że kiedyś znów będą razem. Czy gdy pojawi się szansa, by podążyć za głosem serca, zaryzykuje wszystko dla miłości?”


„Ucieknij ze mną *

Jacinda popełniła błąd – ujawniła swoją dragońską naturę na oczach ludzi. Nie byli to jednak zwyczajni ludzie, lecz łowcy dragonów, którzy nie cofną się przed niczym, by dostać to, czego pragną – śmierci wszystkich istot podobnych Jacindzie. Teraz dziewczyna ucieka – z pomocą przyszłego alfy stada, Cassiana w towarzystwie matki i siostry. Wracają do domu, z którego uciekły. Dziewczyna wie, że będzie musiała wziąć odpowiedzialność za swoje czyny i przyjąć karę, jaką wymierzy jej starszyzna. I choć wie, że nie umiałaby zniszczyć dragonki żyjącej głęboko w niej, nie może pozbyć się uczuć, jakimi obdarzyła jednego z łowców – Willa. Rozumie, że nie ma dla nich przyszłości, ale serce nie sługa – wciąż bije szaleńczo tylko dla tego jedynego...

Niewidzialna to sequel Ognistej, powieści napisanej przez znaną i cenioną autorkę romansów historycznych – Sophie Jordan. Jej seria opowiadająca o potomkach smoków spotkała się z niezwykłym entuzjazmem czytelników. I ja znalazłam się wśród osób, których zachwyciła Ognista. Czy zatem Niewidzialna, ze swoją hipnotyzującą oprawą, sprostała moim – nie da się ukryć – wysokim oczekiwaniom?

Narracja Jacindy w czasie teraźniejszym znacząco dynamizuje powieść, choć i bez tego akcja mknie, zasypując widza kolejnymi wydarzeniami, które potrafią wbić w fotel przede wszystkim ze względu na dramatyczny wydźwięk sytuacji, w jakiej znalazła się dziewczyna. O ile Ognista mogła się wydawać w pewnym momencie nieco nudna, o tyle w Niewidzialnej nie ma nawet chwili spokoju – strach i niepewność Jacindy udzielają się czytelnikowi, a dzięki temu silniej odczuwamy więź z główną bohaterką i silniej przeżywamy jej historię. I nawet wtedy, gdy dziewczyna popełnia błędy, nie jesteśmy w stanie się od niej odwrócić. Stosunkowo prosty język pozwala na łatwy odbiór dzieła, a dzięki temu książkę czyta się niezwykle szybko i z nieskrywaną przyjemnością.

„Jesteś po prostu samolubną, wystraszoną dziewczynką, która woli lizać swoje rany niż żyć.”**

Autorka bardzo skupia się na bohaterach, co jest dodatkowym atutem jej powieści. Skrupulatnie tworzy sylwetki postaci pełnych najróżniejszych uczuć, kreując je na realistycznych i żywych. W tej części nie tylko Jacinda skupia na sobie wzrok widza – pojawia się także dziewczyna z okładki, równie ważna, jak nasza ognioziejka. Natomiast postacie, które nie przypadły mi do gustu w pierwszej części, teraz wydają mi się bliższe, gdyż poznanie emocji i pragnień tych bohaterów pozwoliło zrozumieć motywy ich działania. Przy pierwszej części byłam bardzo na „nie” w stosunku do Cassiana, teraz odczuwam jedynie smutek i ciche zrozumienie dla jego postępowania. Myślę, że postawę bohaterów zrozumiemy tylko wtedy, jeśli sami nosimy w sobie podobne doświadczenia – wówczas ich przeżycia odczuwamy o wiele silniej.

Niewidzialna to godna kontynuacja bestselleru, jakim okazała się Ognista. Być może, gdybym miała w tym momencie na nowo ocenić pierwszą część serii, byłabym nieco surowa, gdyż Niewidzialna przypadła mi do gustu o wiele bardziej od swojej poprzedniczki. Nic w tej książce nie jest nudne, sztuczne czy wymuszone. Narracja płynie swobodnie, kolejne wydarzenia zapadają głęboko w pamięć, a bohaterów nie można nie pokochać. W dodatku zakończenie pozostawia widza w stanie osłupienia i nie przesadzę mówiąc, iż najchętniej już dziś widziałabym ostatnią część powieści na półkach księgarń – głód historii nie daje spokoju, domagając się odpowiedzi na dręczące pytania. Sophie spisała się na medal, dlatego też jej powieść polecam nie tylko fanom Ognistej, ale każdemu, kto lubi nietypowe stworzenia i zapierające dech w piersi opowieści o wielkiej miłości. Niewidzialna dostaje w pełni zasłużoną ocenę 6/6, a to wszystko dzięki emocjom, jakie we mnie wzbudziła!

Original: Vanish: A Firelight Novel
Wydawnictwo: Bukowy Las
Data wydania: 30.05.2012
* cytat str. 118. 
** cytat str.  83.
 
Za powieść gorąco dziękuję Krzyśkowi i Wydawnictwu Bukowy Las :)

TU moja recenzja Ognistej, a cała seria prezentuje się następująco:

33 komentarze:

  1. Muszę wreszcie zabrać się za pierwszą część. Dodaję do mojej półeczki "must have!" :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Teraz mam dylemat- kupić, nie kupić? Opinie o jedynce są różne, ale o "Niewidzialnej" widzę same pieśni pochwalne, więc może się skuszę, ale nie w najbliższym czasie. Już mam dłuuugą listę książek, które zamierzam zakupić, więc jak dodam pierwsze dwa tomy serii o dragonach to zbankrutuję. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm, może za jakiś czas. Nie jestem do końca przekonana.

    OdpowiedzUsuń
  4. Czyli jest dobrze, cieszy mnie to :D

    OdpowiedzUsuń
  5. No nie powiem, narobiłaś mi smaka;P

    OdpowiedzUsuń
  6. Ognista mi się bardzo podobała, po kontynuację muszę sięgnąć! Nie ma innej opcji :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszyscy chwalą sobie tą serie więc na pewno i ja swego czasu po nią sięgnę;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jakoś mnie do niej nie ciągnie. Może kiedyś. ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyż okładki nie są cudowne? *.* Ja zawiodłam się tą częścią, ale i tak chcę kolejną! Teraz, zaraz, już. xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam w planach całą serię :).
    Okładki są po prostu magiczne, wielbię je <3.

    OdpowiedzUsuń
  11. Nooo...koniecznie muszę dorwać :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie czytałam jeszcze pierwszej części, ale widzę, że muszę to jak najszybciej nadrobić. Już nie mogę się doczekać, kiedy wpadnie w moje łapki. ;>

    OdpowiedzUsuń
  13. z chęcią zaczytałabym się w tej książce, ale wpierw poproszę poprzednią część :)

    OdpowiedzUsuń
  14. strasznie mnie zaciekawiłaś tą serią :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam ją i muszę przeczytać! :) Cieszę się, ze tak wysoko oceniłaś - widać ze nadal trzyma poziom, a nawet jest lepsza od poprzedniej. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zaciekawiłaś mnie tą Ognistą... mam nadzieję, że nie ma w niej żadnych wampirów, wilkołaków i różnych takich? Bo chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie, nic z tych rzeczy - tylko dragony :)

      Usuń
  17. Dawno temu czytałam pierwszą część. O taka sobie książeczka, więc po kontynuację też pewnie sięgnę.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja już na Ognistą miałam wielką ochotę, ale jakoś mi przeminęła, jednak teraz z chęcią sięgnę po tę serię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Lubię czytać Twoje recenzje, nawet jeśli piszesz o książkach, których nie czytuję:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Muszę dopaść pierwszą część.

    OdpowiedzUsuń
  21. Witam.

    Chciałabym serdecznie zaprosić Ciebie, oraz osoby, które przeczytają ten komentarz, na losowanie odbywające się na moim blogu. Jest to pierwsze z wielu, które zamierzam przeprowadzić. Ma ona za zadanie odnaleźć nowych właścicieli dla książek, które zostały zapomniane. Zerknij i zapoznaj się z zasadami!

    Pozdrawiam serdecznie.
    Łędina z Wielkiej Biblioteki Ossus.

    OdpowiedzUsuń
  22. A pomyśleć, że Ognista stoi na półce - od prawie roku - nieczytana...

    OdpowiedzUsuń
  23. łoo, jestem w trakcie czytania, lecz właśnie bohaterowie, którzy dla Cb byli atutem, do mnie nie przemawiają i nie podoba mi się aż tak. Niemniej zobaczy się co będzie dalej, gdyż jeszcze połowa książki przede mną :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pierwsza część jeszcze przede mną, ale mam na nią straszliwą ochotę ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. "Ognista" baaardzo mi się podobała, po Twojej recenzji nie mogę się doczekać kontynuacji!

    OdpowiedzUsuń
  26. Coraz bardziej ciągnie mnie do tej serii. Muszę rozejrzeć się za pierwszą częścią ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam obie części ebooku, więc pewnie zainteresuję się nimi w wakacje ;) Ach to ograniczenie wagowe w samolocie... Nigdy nie może wziąć tyle książek, ile bym chciała!

    OdpowiedzUsuń
  28. W ostatnim czasie zrezygnowałam z czytania książek o podobnej tematyce. Na swój sposób zrobiłam się nimi zmęczona i zaczęłam szukać w książkach czegoś innego. Kilka dni temu ponownie nabrałam ochotę na tego typu utwory i na poważnie rozglądam się za jakimś interesującym tytulem. Wydaje mi się, że ten cykl idealnie spełni swoją rolę. Muszę przyznać, że nie czytałam jeszcze serii, o podobnej tematyce, więc może okazać się naprawdę intresująco. Tym bardziej, że ją polecasz.

    OdpowiedzUsuń
  29. Z niecierpliwością czekam na Twoją recenzję "W pogoni za marzeniem", gdyż książka wydaje się być interesująca. Czy w rzeczy samej? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety zawiodłam się na tej książce - dziś recenzja ;)

      Usuń
  30. Mam w najbliższych planach "Ognistą" i jeśli mi się spodoba to chętnie po nią sięgnę ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. W pierwszej części się zakochałam i już w planach mam kolejny tom! Dlatego mam nadzieję, że będzie równie dobry (albo i lepszy) jak pierwsza część. D:

    OdpowiedzUsuń

Ten blog tworzę dla Was i każdy Wasz komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania. Dziękuję, że jesteście tu ze mną! :)