09 sierpnia 2013

"Złoty most" Eva Völler

"Współczesna dziewczyna. Przystojny młodzieniec. Pełen przepychu Paryż. Intryga na szczytach władzy. Historia poza czasem. 
Odkąd Anna dołączyła do tajnego grona podróżników w czasie, przygoda goni przygodę. Jednak w samym środku egzaminów maturalnych do dziewczyny docierają straszne wieści – jej ukochany Sebastiano zaginął w Paryżu w czasach kardynała Richelieu. Anna natychmiast udaje się w pełną niebezpieczeństw podróż i rzeczywiście znajduje Sebastiana w Paryżu. Ale to nie koniec problemów, chłopak bowiem jest muszkieterem kardynała i nie ma pojęcia, kim jest Anna. Czy uda się przywrócić mu pamięć?
 Złoty most, kolejny po Magicznej gondoli tom przygód Anny i Sebastiana zabiera czytelników w podróż do siedemnastowiecznego Paryża. Miłość i przygoda, intrygi i romanse przykuwają uwagę i sprawiają, że książkę czyta się jednym tchem."


Anna jest młoda, zakochana i po prostu szczęśliwa. I nawet to, że jej cudowny chłopak – Sebastiano – mieszka we Włoszech i nie mogą się widywać tak często, jakby chcieli, nie psuje tej idylli. Ani tym bardziej fakt, iż młodzieniec jest podróżnikiem w czasie, który ma chronić historię i w razie potrzeby interweniować, by ją ocalić. Anna wcześniej nie wiedziała, że i ona ma takie zdolności – dopiero podróż do XV-wiecznej Wenecji i przygoda u boku Sebastiano uświadamia jej, że jest jedną z podróżniczek. Teraz jednak na Annę czeka szczególne zadanie – Sebastiano znika w XVII-wiecznej Francji i nikt nie wie, co mu się stało. Anna, zaniepokojona o losy ukochanego, wyrusza do Paryża, by odkryć, że Sebastiano został muszkieterem w służbie kardynała Richelieu... i nie pamięta niczego ze swojego życia w XXI wieku. Czy Anna poradzi sobie z intrygami i knowaniami kardynała, odnajdzie sposób na powrót do domu, a przede wszystkim będzie umiała przywrócić pamięć swojemu chłopakowi?

Złoty most to kontynuacja Magicznej gondoli – serii powieści młodzieżowych autorstwa Evy Völler, gdzie motywem przewodnim są podróże w czasie i walka o bezpieczeństwo historii. Po lekturze Magicznej gondoli byłam oczarowana pomysłem autorki oraz bohaterami, których wykreowała na potrzeby swojego dzieła. Sięgając po Złoty most miałam nadzieję, że i tym razem Eva wciągnie mnie w niesamowitą przygodę u boku Anny i Sebastiano. Poza tym nie ukrywam – stęskniłam się za tajemniczym chłopakiem, który w Magicznej gondoli rozkochał w sobie nie tylko Annę… I wiecie co? Nie zawiodłam się!

„Podświadomość jest wielką siłą” 

Tym, co najbardziej rzuca się w oczy przy lekturze powieści Evy, jest dynamiczna akcja. W Złotym moście nie ma nawet chwili odpoczynku – razem z Anną zostajemy wciągnięci w przeszłość, by znaleźć się w samym centrum intryg i rozgrywek politycznych XVII-wiecznej Francji. Udajemy się w pogoń za Sebastianem, a jednocześnie próbujemy zrozumieć, dlaczego to właśnie tu Anna i jej chłopak musieli się znaleźć i jakie zadanie zostało im przydzielone. Aż wreszcie – dlaczego Sebastiano stracił pamięć i czy Annie uda się go uratować – w każdym znaczeniu tego słowa. Pogonie, potyczki, piękne bale, cudowne stroje, zdrady, niebezpieczeństwo, intrygi, namiętności – wszystko to składa się w tworzącą zapierającą dech w piersi przygodę. W dodatku w podróż wyruszamy u boku nie kogo innego, jak Anny – charakternej, niesamowicie interesującej bohaterki, której nie sposób nie polubić. I chyba właśnie owa sympatia do tej dziewczyny sprawiła, że tak mocno wczułam się w tę historię. 

Bo właśnie na emocjach opiera się ta opowieść. Anna wyrusza do przeszłości, targana niepokojem o Sebastiano. Gdy go spotyka – czuje ulgę, która już za chwilę zamieni się w niedowierzanie i strach – on jej nie pamięta! Każde kolejne działania Anny będą miały jeden kierunek – zbliżyć się do młodzieńca i pomóc mu odzyskać pamięć. Nie ukrywam, że towarzysząc Annie w tych próbach sama niezwykle silnie wczułam się w sytuację. To było niesamowite! Nagle zaczęłam się zastanawiać, jak bym postąpiła, gdyby to moja ukochana osoba nagle zupełnie o mnie zapomniała – jakbym nigdy nie istniała. Czy miałabym w sobie tyle siły i uporu, co Anna? Kreacja tej bohaterki jest naprawdę niezwykła i choć byłam Anną zachwycona już przy lekturze tomu pierwszego, to tutaj mój zachwyt pogłębił się jeszcze bardziej. 

Złoty most ma jeszcze jedną istotną cechę, która wyróżnia to dzieło na tle innych powieści o podróżach w czasie – klimat. Autorce wyśmienicie udało się oddać atmosferę i charakter czasów, w których znajdują się bohaterowie, a dodatkowe odniesienia do powieści Trzej muszkieterowie tylko wzmagają te odczucia (choć nie ukrywam, że pewne elementy rzekomo mające swoje źródło w historii są nieco naciągane). Minusem natomiast może być fakt, iż autorka nie zadbała o odpowiednie zmodyfikowanie dialogów i języka do starodawnej mowy – gdyby udało jej się wpleść jeszcze ten element, cała historia nabrałaby należnego prawdopodobieństwa i realizmu. Mamy natomiast lekki, młodzieżowy styl i dużo potocznego słownictwa. Mimo to nie ukrywam, że naprawdę udało mi się przenieść wyobraźnią do XVII-wiecznego Paryża i przeżyć tam niezwykłą przygodę. 

Złoty most to powieść dla każdego – intrygująca, zabawna, tajemnicza, pełna zagadek i emocji. To książka, przy której czas płynie niezwykle szybko i przyjemnie – dzięki świetnej narracji głównej bohaterki możemy wziąć udział w niesamowitej przygodzie i wyruszyć w oszałamiającą podróż w czasie. Dla mnie Złoty most to jedna z lepszych powieści o podróżnikach w czasie i jednocześnie jedna z tych książek, do których będę wracała z przyjemnością. Daję ocenę 5/6 i polecam tę lekturę nie tylko fankom autorki i tym, którzy mieli okazję przeczytać Magiczną gondolę, ale także każdemu, kto lubi charakterne bohaterki oraz tajemniczych przystojniaków, komu marzy się wielka przygoda i liczy na niesamowite emocje. To wszystko otrzymacie, sięgając po dzieło Evy Völler. Szczerze polecam!


Za możliwość zobaczenia XVII-wiecznego Paryża dziękuję wydawnictwu Egmont :)

Moja recenzja Magicznej gondoli TUTAJ.

Original: Zeitenzauber - Die goldene Brücke
Wydawca: Literancki Egmo
Seria: Poza Czasem
Data wydania: 12.06.2013
Ilość stron: 439

28 komentarzy:

  1. Byłam dzisiaj w księgarni i zastanawiałam się czy nie kupić książki, lecz mój wybór padł na inną powieść i teraz troszkę żałuję. Mam nadzieję, że jeszcze znajdę okazję, ażeby ją przeczytać! :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam identyczne zdanie! Bardzo lubię serię Voller :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Straszną mam ochotę na książki z serii Poza czasem i jestem bardzo ciekawa, co autorka wymyśli przy okazji następnej powieści:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo polubiłam tę serię.

    OdpowiedzUsuń
  5. Czeka na mnie na półce i bardzo się cieszę, że jest tak dobra jak "Magiczna gondola", bo inaczej bym płakała z żalu ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią przeczytam ; D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam wielką ochotę na lekturę tej książki. Może w końcu się uda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie ta seria, słyszałam, że mocno przypomina trylogię czasu, którą bardzo lubię, więc na pewno przeczytam.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz wszystkie książki o podróżach w czasie porównuje się do trylogii Gier, a to błąd. Powieści Evy Voller są oryginalne na swój sposób i nie warto tak generalizować, bo później można się zawieść - tym bardziej, że obie autorki mają swoje własne spojrzenie na temat podróży w czasie.

      Usuń
  9. Hmm... na razie jestem w trochę innej tematyce, ale może kiedyś spróbuję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. W końcu ktoś pochwalił :D Pierwsza częśc podobała mi się, dlatego z przyjemnością sięgnę po kontynuację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc jak tak przeglądam inne blogi, to wiele osób chwali tę część - co mnie ogólnie bardzo cieszy, bo się z tymi opiniami zgadzam, książka jest świetną odskocznią od codzienności. Polecam :)

      Usuń
  11. Jestem zainteresowana serią, a ponieważ zbiera pozytywne recenzje, to postaram się przeczytać obie części :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam książki tego wydawnictwa :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Po Twojej recenzji mam straszną ochotę na te serię:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie mogę się doczekać, aż druga część wpadnie mi w ręce :)

    OdpowiedzUsuń
  15. "Magiczna gondola" podobała mi się na tyle, że z ciekawością sięgnę po "Złoty most". Co ja mówię?! Muszę go przeczytać! - przygód i podróży w czasie nigdy dość! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach...Zapomniałam napisać... Nominowałam Cię do The Versatile Blogger Award - byłoby mi bardzo miło gdybyś wzięła udział. :) Ale oczywiście nie zmuszam, bo wiem, że nie każdy lubi takie zabawy. ;)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Chętnie skorzystam z Twojej rekomendacji :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetna recenzja, ale ksiażka raczej nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dawna mam w planach tę książkę. Jej fabuła przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
  19. Widzę, że i Tobie spodobała się ta historia. :)
    Ma w sobie to "coś" ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. jak tylko natrafię, to chętnie przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Mam od pewnego czasu na półce, ale ciągle ją odkładam. "Magiczna gondola" nie powaliła mnie na kolana i to chyba przez to tak odciągam się ze "Złotym mostem".

    OdpowiedzUsuń
  22. lekturę Gondoli sobie odpuściłam, ale chyba trzeba będzie to szybko nadrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magiczna gondola jest cudowna, a Złoty most dorównuje poprzedniczce - naprawdę polecam :)

      Usuń

Za wszystkie komentarze serdecznie dziękuję! :)