Top 10 to akcja, przy okazji której raz w tygodniu ma blogu pojawiają się różnego rodzaju rankingi, dzięki którym czytelnicy mogą poznać bliżej blogera, jego zainteresowania i gusta. Jeżeli chcesz dołączyć do akcji - w każdy piątek wypatruj nowego tematu na dany tydzień.
W tym tygodniu zrobi się odrobinę świątecznie, bo.. czas na wymarzone prezenty książkowe :D A ponieważ ja uwielbiam książki - jak wiecie - to naprawdę musiałam pogłówkować trochę, by wybrać z worka bez dna 10 najbardziej pożądanych przeze mnie publikacji. Zatem zaczynamy!
1. Piter
– Szymun Wroczek
– Szymun Wroczek
To książka, którą przede wszystkim chciałabym mieć na półce ze względu na tematykę – dotyczy bowiem dzieła Dmitra – Metro 2033. Ostatnio pisarz ten był w Polsce podpisywać swoje najnowsze dzieło – Czas Zmierzchu – i promować Serię Uniwersum Metro 2033. Niestety nie miałam okazji pojawić się na spotkaniu.
2. Iron Fey
– Julie Kagawa
Chciałabym mieć tę serię w oryginale przede wszystkim dlatego, że została już wydana w całości, podczas gdy u nas na razie nędznie jedynie tom pierwszy ukazał się na rynku. Ogromna szkoda, że z polskimi tłumaczeniami jest tyle problemów i trzeba czekać i czekać i czekać… do usranej śmierci.
Co prawda moja wiedza z angielskiego jest wciąż maleńka, ale i tak chciałabym móc przeczytać drugi tom przygód Greyfriara, nawet jeśli czytałabym pół roku ze słownikiem w ręku! Niestety cena za granicą jest powalająca - ponad 12 funtów!
Nie mogę się doczekać, aż dostanę tę powieść w swoje ręce – tak bardzo stęskniłam się za Lucasem Rossem! Poza tym mam nadzieję, że autorka naprawdę mnie zaskoczy ostatnim tomem tej niezwykłej opowieści.
5. Seria Jutro
– John Marsden
Przeczytałam już trzy pierwsze części i ostrzę ząbki na czwartą – niestety nie mam ich na własność i marzy mi się cała kolekcja na półce. Takich książek po prostu nie wypada nie mieć w swojej kolekcji xD
6. Oryginał Laury
– Vladimir Nabokov
To takie nietypowe życzenie, ale ze względu na cenę ( jakieś 70 zł?!) tej książki na pewno nie kupię. Niemniej wydanie jest piękne i z wielką chęcią zatopiłabym się w tą nietuzinkową historię stworzoną w zasadzie z wycinków tekstu autora.
7. Sekretny język kwiatów
- Vanessa Diffenbaugh
Podobno to piękna i nietypowa opowieść z udziałem… roślinności! Brzmi banalnie, a jednak to kwiaty mają tu rzekomo najwięcej do powiedzenia. Bardzo zaciekawiła mnie niegdyś recenzja tej książki i postanowiłam, że jeśli będzie okazja, przeczytam ją. Ale jakoś dotychczas nie było okazji…
8. Kolekcja dzieł Tolkiena
O tak, w zasadzie każdy fan fantastyki powinien mieć dzieła Tolkiena na swojej półce. Niestety mnie dotychczas nie było to dane. Władca Pierścieni, Hobbit, Niedokończone opowieści, Dzieci Hurina… to wszystko chciałabym mieć w pięknym wydaniu, z ładnymi ilustracjami. A niestety mam tylko Silmarillion.
9. Jessica Rules the Dark Side
– Beth Fantaskey
Czyli drugi tom Przyrzeczonych marzy mi się… Szkoda tylko, że jak na razie coś nie słychać o kontynuacji na polskim rynku wydawniczym. Wielka szkoda, bo książka po angielsku już za chwilę będzie dostępna na Amazonie…A Lucjusz to jednak Lucjusz, chcę go jak najwięcej!
10. Seria Otchłań
– Alexander Gordon Smith
Mam tom pierwszy, ale co dalej? Premiera była już tak dawno, że nawet jej nie pamiętam, a po kolejnych częściach jak na razie słuch zaginął… No przepraszam bardzo, w oryginale są dostępne już chyba cztery i to jeszcze nie koniec opowieści! Zatem szybciutko, szybciutko, bo bardzo chcę poznać dalsze przygody Alexa!
***
A teraz, ponieważ zrobiło się tak miło i jakoś radośnie - to chyba przez te zbliżające się Święta - jedna z moich ulubionych piosenek :) Zawsze przed Gwiazdką włącza się u mnie opcja "dziecko" i zaczynam słucham w kółko piosenek z bajek mojego dzieciństwa - czyli Disneyowskie hity ^^

























