23 października 2012

"Mechanizm serca" Mathias Malzieu

„W najzimniejszy dzień w dziejach świata, 17 kwietnia 1874, w Edynburgu rodzi się Jack. Chłopiec ma zamarznięte serce. By przeżył, ekscentryczna doktor Madeleine wszczepia mu mechanizm zegara z kukułką. Jackowi nie wolno się tylko zakochać, bo wówczas jego serce pęknie na zawsze. Ale nie da się żyć bez miłości... Delikatnie zabawna, imponująca wyobraźnią, mądra i czuła bajka – nie bajka o wielkich uczuciach, nietolerancji, zazdrości i psikusach losu, na które czasem pomaga... koktajl z łez.


To była najzimniejsza noc w dziejach świata, gdy w Edynburgu na świat przyszedł mały Jack. Odbierająca poród doktor Madeleine odkryła jednak straszną rzecz – dziecku zamarzło serce! By mogło żyć, kobieta wszczepia noworodkowi w miejsce uszkodzonego organu mechanizm starego zegarka z kukułką. Chłopiec przeżyje, ale już nigdy nie będzie w pełni zdrowy... i nigdy nie będzie mógł się zakochać, gdyż nadmierne emocje mogą go zabić. Chłopiec dorasta pod okiem Madeleine, stosując się do jej wskazówek. Aż pewnego dnia Jack spotyka małą śpiewaczkę i zakochuje się w niej... a wtedy całe jego życie całkowicie się zmienia. Pomimo groźby śmierci i napomnień doktor, Jack postanawia zaryzykować i odszukać ukochaną, bowiem życie bez miłości wydaje mu się niemożliwe i puste. Kim jest mała śpiewaczka? Czy chłopiec ją odnajdzie i wyzna swoje uczucie?

Mechanizm serca autorstwa Mathiasa Malzieu, wokalisty francuskiej grupy rockowej Dionysos, okrzyknięto baśnią dla dorosłych, lecz cóż to tak naprawdę znaczy? Czym wyróżnia się francuska, niewielka objętościowo opowieść na tle innych baśniowych historii?

„Tej nocy wdrapię się na księżyc, ułożę się na rogaliku jak w hamaku i wcale nie będę musiał zasypiać, żeby śnić.”

Narracja pierwszoosobowa w czasie teraźniejszym z punktu widzenia głównego bohatera jest niezwykle interesująca, gdyż Jack przedstawia wydarzenia od chwili swoich narodzin – możemy więc razem z nim poczuć tę najmroźniejszą w dziejach noc, gdy dziecko przyszło na świat; widzimy, jak szalona doktor Madeleine postanawia ocalić noworodka, któremu zamarzło serce, a później obserwujemy życie ograniczonego przez swoje kalectwo chłopca. Dzięki bohaterowi, który wnikliwie i obrazowo przedstawia nam swoje życie i świat dookoła, możemy w pełni zrozumieć jego sytuację, poczucie wyobcowania i inności. Przez to też silniej odczuwamy jego potrzebę miłości, obawy i niepewności oraz tęsknotę za czymś, czego mu dotychczas zabraniano. Melancholijny wydźwięk opowieści wzbudza w czytelniku najróżniejsze emocje, od smutku po euforię, od znużenia po zachwyt.

„Jeśli nie pozna się smaku poziomek z cukrem, nie prosi się o nie każdego dnia.”

Myślę, że znakiem rozpoznawczym Mechanizmu serca jest pokazanie miłości z męskiego punktu widzenia – autor przedstawia pragnienia chłopca u progu dorosłości, który poza platonicznym uczuciem do ukochanej dziewczynki, targany jest także pragnieniami ciała. Dzięki temu opowieść Jacka jest bardziej realna, bardziej wiarygodna – nie uwierzyłabym bowiem w chłopięcą opowieść o motylkach w brzuchu i trzymaniu się za ręce (nawet, jeśli dzieło Mathiasa należy do gatunku fantastyki). Kolejnym ciekawym elementem książki jest osadzenie akcji pod koniec XIX wieku wyraźnie można poczuć klimat epoki wiktoriańskiej. Okazuje się jednak, że czas i miejsce nie ograniczyły twórcy w kreacji rzeczywistości – pojawiają się więc w przemyśleniach głównego bohatera odniesienia do współczesności i techniki. Powieść nie jest zamknięta w żadnych ramach, można ją dowolnie zinterpretować i odnaleźć w niej to, co dla danego odbiorcy najcenniejsze. Ostatecznie nie zabraknie ogromnych emocji, chwili zadumy, może nawet niedowierzania i złości...

„Cała przyjemność i radość, które daje miłość, muszą któregoś dnia odbić się cierpieniem. A im mocniej się kocha, tym ból będzie silniejszy. 
Doświadczysz pustki, potem udręki zazdrości, niezrozumienia, poczucia odrzucenia i niesprawiedliwości. Doznasz chłodu aż w kościach, a krew zamieni się w kostki lodu, które poczujesz pod skórą. Zegar twojego serca rozpadnie się.”

Mechanizm serca to opowieść, która zawiera w sobie wiele życiowych prawd. Myślę, że niejeden czytelnik może porównać tę historię do sławnego Edwarda Nożycorękiego – niezrozumianego przez otoczenie chłopca z „mankamentem”. Mechanizm serca to właśnie opowieść o potrzebie akceptacji i miłości, o codziennych trudnościach, niepowodzeniach oraz strachu, a także o walce z nietolerancją i przeciwnościami losu. Przyznaję, że to książka nietypowa, ale na swój sposób piękna, inteligentna, wzruszająca i zaskakująca, trochę smutna, momentami zabawna, a w ostatecznym rozrachunku zmuszająca do refleksji i dająca nadzieję. Historia Jacka pokazuje, że jeśli w życiu nie zaryzykujemy, nigdy nie zdobędziemy tego, o czym marzymy. Choć można tę opowieść zinterpretować na wiele sposobów, ja odkryłam w niej przede wszystkim emocje, które wycisnęły ze mnie niejedną łzę. Dlatego też oceniam powieść Mathiasa jako bardzo dobrą, daję ocenę 5/6 i szczerze polecam nie tylko starszym czytelnikom – ufam, że każdy w tej baśni znajdzie prawdy, które przemówią do jego duszy. 

Original: La Mécanique du Cœur
Wydawca: Świat Książki
Data wydania: 2010 


A to całość przepięknej okładki, autorem grafiki jest Benjamin Lacombe :)



Dodam tylko taką ciekawostkę, że książka została zekranizowana premiera była nawet całkiem niedawno (info TU). Natomiast spodobała mi się muzyka do książki, którą skomponował i nagrał zespół autora – Dionysos. Oto jedna z ciekawszych piosenek:


44 komentarze:

  1. Rany, cudowna opowieść, coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiele razy zwracałam uwagę na tą książkę ze względu na okładkę, ale jakoś nigdy nie zainteresowałam się o czym jest :3 Myślę, że muszę przeczytać jak nadarzy się kolejna okazja, bo ona chyba mnie prześladuje :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękna okładka (trocję jak z filmu "Gnijąca panna młoda), piekna fabuła, rewelacyjna recenzja. Chwyciłaś mnie za serce . Muszę ją kupić, no muszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło ;) Może pomocą będzie link do strony Weltbildu - trwają ostatnie dni wielkiej promocji, w której Mechanizm serca można kupić za 9,90 :)
      http://www.weltbild.pl/mechanizm-serca_p90066978.html

      Usuń
  4. Wydaje się interesującą pozycją :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak zastanawiałam się ostatnio w Weltbildzie czy jednak tej książki nie dołożyć do mojego zamówienia i chyba jednak to zrobię..

    OdpowiedzUsuń
  6. Z chęcią przeczytam :) Nawet widziałam tę książkę ostatnio w promocji w akcji milion książek za 9,90 więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Okładka jest prześliczna, zakochałam się w niej... Zresztą wszystkie są ładne, ale polska najlepsza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wygląda naprawę imponująco. Już widząc samą okładkę, zastanawiałbym się nad kupnem. Brzmi naprawdę dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej książce i przyznaję, że brzmi naprawdę interesująco. Niestety, na razie jestem w fazie "ograniczania zakupów książkowych", chociaż i tak nie potrafię tego pokonać. ;D Kiedyś chętnie sięgnę. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Czytałam te pozycję ponad rok temu. Uważam, że to niezwykle urokliwa i nastrojowa opowieść, jednak nie wszystkim przypadnie ona do gustu. Tuż po premierze ksiażki zdania czytelników były podzielone: dla jednych "Mechanizm serca" był cudną opowieścią, inni uważali utwór za przekombinowany i bez wyrazu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, opinie są różne, nawet przyjrzałam się kilku recenzjom na LC i ostatecznie odpuściłam czytanie tych wszystkich skrajnych zdań. Jak wspomniałam, w tej książce każdy znajdzie coś dla siebie, a jeśli ktoś nie chce nic znaleźć, to nie znajdzie ;) Podobno w książkach odkrywamy to, co już w sobie mamy (czy jakoś tak :P), dlatego nie kierowałam się żadną opinią przy doborze lektury. Myślę, że zaryzykować warto, bo nigdy nie wiadomo, jak na nas wpłynie ta przedziwna opowieść ;)

      Usuń
  11. Mam ogromną ochotę na tę powieść. Jej fabuła wydaje się być naprawdę ciekawa i wciągająca, a po za tym zaliczana jest do gatunku, który wprost uwielbiam - steampunk :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Widziałam ostatnio za 10zl w Weltbildzie, ale już niestety nie miałam za co kupić ;p poszukam w bibliotekach, bo wydaje się byc bardzo interesująca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Interesująca propozycja! I w dodatku ma taką piękną oprawę, że żal by było nie sięgnąć:)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Słyszałam o tej książce i bardzo mnie zaciekawiła. Ty piszesz, że pragnienia fizyczne głównego bohatera dodały tej historii realizmu natomiast ja spotkałam się z opiniami, że niepotrzebnie autor zawarł tyle erotyki. Widać co czytelnik to inne zdanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze mówiąc erotyki jest tam jak na lekarstwo ;) Dlatego wydaje mi się, że podobne opinie wysnuwały osoby o jakiś wyjątkowo niecodziennych upodobaniach. Ale oczywiście co czytelnik, to inne zdanie, więc chyba najlepiej przekonać się samemu ^^

      Usuń
    2. Tak też zrobię, ciekawi mnie ta książka, więc postaram się jak najszybciej ją przeczytać :)

      Usuń
  15. Książkę posiadam, ale po kilku stronach rzuciłam ją w kąt. Szkoda, bo chyba sporo przez to straciłam. Będę musiała do niej wrócić. A o ekranizacji nie miałam pojęcia.

    OdpowiedzUsuń
  16. Idealna dla mnie, a okładka cudna! Bardzo kusi... :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię baśniowe powieści a ta wyjątkowo mnie zaciekawiła swoją tematyką, dlatego chętnie poznam ją bliżej, jak tylko nadarzy się ku temu odpowiednia okazja.

    OdpowiedzUsuń
  18. Od dawna mam ogromną ochotę na poznanie historii zawartej na stronach "Mechanizmu serca". Mam nadzieję, że uda mi się to jak najszybciej.

    OdpowiedzUsuń
  19. Dzięki twojej recenzji już wiem co chce dostać od rodziców. Ta książka musi się znaleźć na mojej półce.

    OdpowiedzUsuń
  20. Edwarda oglądałam już chyba 15 razy i przypuszczam, że ten film nigdy mi się nie znudzi. Mechanizm też chętnie poznam.

    OdpowiedzUsuń
  21. Czytałam wiele opinii na temat tej powieści. Wszystkie jednak były negatywne. Mimo to wierzę, że ta baśń jest pisana jak gdyby dla mnie i mnie podobnych. Ty mnie w tym utwierdziłaś. Dziękuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Czytałam tę książeczkę już jakiś czas temu i przyznam, że zapadła mi w pamięć. Ma w sobie jakąś taką magię :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Spotkałam się z wieloma opiniami na temat tej książki - zarówno tymi pozytywnymi jak i negatywnymi. Będę musiała sama się przekonać jak to z tym "Mechanizmem serca " jest... ;)
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Książka posiada piękne okładki oraz wspaniałą fabułę. Większość opinii, które przeczytałam na jej temat była pozytywna, jednak spotkałam się z paroma wyjątkami, które początkowo mnie zmartwiły, ale nie ostudziły chęci poznania "Mechanizmu serca". Gdy tylko będę miała okazję, to na pewno sięgnę po nią :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  25. Czytałam tę książkę jeszcze na wakacjach i zachwyciła mnie ta historia ♥

    OdpowiedzUsuń
  26. Wydana w 2010 i ja jeszcze o niej nie słyszałam? Muszę koniecznie ją przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  27. Czaję się do tej książki jak pies do jeża, zniechęca mnie do niej duża ilość negatywnych opinii, jednak po Twojej recenzji zaryzykuję z tą powieścią, w końcu lubię nietypowe książki, więc może nie będzie totalnego rozczarowania.
    Ps. okładka jest przecudna :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Już Ci mówiłam, ze się na nią czaję :D Bardzo jestem jej ciekawa, oj bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  29. Nie słyszałem jeszcze o tej książce, ale bardzo chętnie się z nią zapoznam!

    OdpowiedzUsuń
  30. Mam w planach przeczytać, intryguje mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Może kiedyś. Na razie czekają inne książki na półeczce;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Spotkałam się już kiedyś z pozytywną recenzją tej książki, a ty jeszcze bardziej mnie zainteresowałaś. :D Świetna recenzja! :D Z książką chętnie się zapoznam i mam nadzieję, że mnie oczaruje. :3

    OdpowiedzUsuń
  33. Chętnie bym przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  34. znakomita recenzja, a ksiązkę będzie mi dane niedługo przeczytać! :3

    OdpowiedzUsuń
  35. Własnie miałam szukać recenzji Mechanizmu serca, bo widziałam książkę w weltbildowej promocji, i kojarzyłam tytuł, ale nie byłam pewna, czy dobrze. No to już wszystko wiem :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Strasznie chciałabym to przeczytać.

    OdpowiedzUsuń
  37. Czekam, aż będzie dostępna w bibliotece :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Mimo pozytywnej opinii, ta książka mnie nie zaciekawiła, jednak może kiedyś ją przeczytam, jak znajdę czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Ja nie byłam z niej tak bardzo zadowolona, ale muszę przyznać, że trochę mnie wzruszyła. ;)

    OdpowiedzUsuń

Ten blog tworzę dla Was i każdy Wasz komentarz to dla mnie motywacja do dalszego pisania. Dziękuję, że jesteście tu ze mną! :)