10 czerwca 2012

"Wyjdź za mnie" Lisa Kleypas


Miłość jest najbardziej niebezpieczną ze wszystkich gier…

Gdy niespodziewany spadek podnosi rodzinę Amelii Hathaway do rangi arystokracji, młoda dama odkrywa, że opieka nad trzema siostrami i niesfornym bratem to błahostka w porównaniu z trudnościami, jakich nastręcza jej odnalezienie się w zupełnie nowym świecie. W dodatku na jej drodze staje wysoki, tajemniczy i niebezpiecznie pociągający Cam Rohan, a Amelia nie zamierza przecież wychodzić za mąż. Cam, oszałamiająco zamożny zarządca najlepszego domu gry w Londynie, jest już zmęczony ograniczeniami, jakie narzuca mu życie towarzyskie, i coraz bardziej tęskni za swoimi „dzikimi” cygańskimi korzeniami. Gdy urocza Amelia prosi go o pomoc, zamierza oferować jej tylko przyjaźń, nie może jednak oprzeć się obezwładniającemu pożądaniu. Czy mężczyzna, który gardzi tradycją, zgodzi się poświęcić wolność dla małżeństwa? Tej jesieni atmosfera w Londynie będzie naprawdę gorąca...”


Niezależna kobieta, kierująca się rozumem, i tajemniczy, cygański zarządca popularnego domu gry i rozpusty w Londynie roku 1848? Cztery siostry Hathaway oraz ich brat – lord Leo Ramsay i przyjaciel Merripen to nietypowa rodzina, którą Amelia, najstarsza z dziewcząt, musi się opiekować. Gdy ją poznajemy, właśnie jest w drodze do Londynu, gdzie wraz z pomocą Merripena, cygańskiego podrzutka, którym wiele lat temu zaopiekował się jej ojciec, ma zamiar odnaleźć „zaginionego” brata. Leo od kilku dni nie raczył zjawić się w domu i Amelia podejrzewa, że brat znowu pije, a ona nie zamierza mu pobłażać. Kiedy więc kierują się do jednego z najpopularniejszych klubów hazardowych w stolicy, nie mają pojęcia, że od tej chwili ich życie ulegnie zmianie, a to wszystko za sprawą zarządcy klubu – Cama Rohana. Splot zaskakujących wydarzeń zbliży Amelię i Cama, lecz oboje doskonale wiedzą, że Cygan nigdy nie będzie mile widzianym towarzyszem dla dobrze sytuowanej, angielskiej damy...

„ - Panno Hathaway (...) Czy moja obecność panią niepokoi?
- Nie – odparła natychmiast. - Nie, oczywiście, że... Tak. Tak, niepokoi mnie pan.” *

Wyjdź za mnie to druga książka Lisy Kleypas, po którą przyszło mi sięgnąć i fakt ten cieszy mnie niezmiernie, gdyż uwielbiam tę autorkę za jej elegancki język i wyrafinowane ujęcie erotyki. Nierzadko bowiem odkładałam książki innych pisarek, gdy tzw. „sceny łóżkowe” mnie zniesmaczały. Przy lekturach spod pióra Lisy nie ma jednak mowy o podobnych sytuacjach.

Autorka przedstawia nam rzeczywistość w połowie XIX wieku – wiktoriański Londyn wydaje się być idealnym tłem dla płomiennego romansu kobiety odzianej w krynolinę. I w istocie tak właśnie jest, choć muszę przyznać, że w przypadku kreacji ówczesnej rzeczywistości nie wszystko do mnie przemawiało – zauważyłam nie tylko odstępstwa od faktów historycznych, ale także pewną ostrożność narratora, która najpewniej miała zapobiec ewentualnym nieścisłościom. Któż to jednak widział, by niezamężna panna z dobrego domu przechadzała się po lesie z nieznajomym i to w dodatku Cyganem? Plusuje natomiast fakt, iż Lisa odważnie sięgnęła w kierunku cygańskich tradycji, wplatając je zręcznie w realia angielskiej socjety oraz panujące konwenanse i etykietę. Stateczne życie Anglików ściera się z cygańską ideą wolności i życia w zgodzie z naturą, a oba te światy odzwierciadla dwójka głównych bohaterów i ich perypetie.  

Narrator wszechwiedzący przedstawia nam wydarzenia z punktu widzenia kilku postaci, najbardziej skupiając się na Amelii i Camie – dzięki temu zabiegowi czytelnik doskonale zdaje sobie sprawę z emocji, jakie targają bohaterami. Niezwykle plastyczny język maluje przed widzem obraz londyńskiego półświatka, wiejskich rezydencji i eleganckich spotkań towarzyskich. Lisa potrafi zręcznie operować słowem, budując atmosferę tajemniczości owianej nutką pożądania – nim zdążymy się zorientować, z niecierpliwością wyczekujemy kolejnego starcia na linii Amelia – Cam i mamy nadzieję na nowe, emocjonujące doznania.

Pomyślna kreacja bohaterów także dodaje powieści smaku – mamy niezależną i upartą starą pannę, której nie w głowie mężczyźni i szaleństwo. Amelia jest typem kobiety, która dla rodziny poświęci wszystko i przez to nie myśli o własnych przyjemnościach i przyszłości. Kiedy naprzeciwko niej staje Cam, widzimy ogromną różnicę pomiędzy tym dwojgiem – on jest zmęczony życiem w zamknięciu, pragnie posłuchać cygańskiej części swojej duszy i odnaleźć wolność, którą odbiera mu życie wśród obcych. Wierzy w magię i zabobony, podczas gdy Amelia odrzuca wszelkie nieracjonalne zachowania i we wszystkim kieruje się rozumem. Z góry można się domyślić, że będzie to wybuchowy duet. Ponadto pojawia się także cała masa intrygujących postaci, których historie są równie interesujące, a dzięki temu powieść jest bardziej złożona, wielowątkowa, nie tylko skupiona na głównych postaciach.

Wyjdź za mnie to emocjonujący i wciągający romans historyczny z nieśmiałym wątkiem paranormalnym (którego obecność, swoją drogą, niezmiernie mnie zaskoczyła). Interesująca kreacja XIX-wiecznej Anglii (choć chciałabym podkreślić, że suknia na okładce nijak się ma do ówczesnej mody!) i przyciągający uwagę bohaterowie, a także gorące sceny nie pozwolą czytelniczkom na nudę. Niestety jest też minus – niektóre wątki nie zostały wyjaśnione i poczułam niedosyt, gdy dotarłam do ostatniej strony. Mam nadzieję, że w kolejnych częściach serii o siostrach Hathaway autorka rozwinie napoczęte w tym tomie problemy. Nie umniejsza to jednak moich dobrych odczuć po lekturze, bo choć nie jest to literatura wysokich lotów i w zasadzie z góry można założyć, jakie będzie zakończenie takiej powieści, to i tak książkę tę czytało się z niezwykłą przyjemnością. Wyjdź za mnie polecam wszystkim Paniom, które uwielbiają niezobowiązujące, lekkie historie ze sporą dawką erotyki i namiętności. Pomimo drobnych niedociągnięć Lisa po raz kolejny dowiodła, że jest jedną z lepszych pisarek romansów historycznych. Dlatego też Wyjdź za mnie otrzymuje mocne 4+/6!

Original: Mine Till Midnight 
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 19.07.2011
* cytat str. 111.
I trailer :)

08 czerwca 2012

"Uczta dusz" Celia S. Friedman

"W tym świecie magia wymaga największej ofiary. Są nią ludzkie dusze.
Magowie skrywają mroczny sekret. Czerpią moc z dusz ludzi, wykradając im życiową energię. Do tajemnicy dopuszczani są tylko mężczyźni, kobiety mogą być jedynie czarownicami – korzystając z ognia własnej duszy, każde użycie magii okupują skróceniem życia.
Odwieczny porządek zachwieje Kamala, młoda kobieta, która poznała sekret magów i jako pierwsza chce zostać Magistrem. Ci jednak woleliby ujrzeć ją martwą, niż przyjąć w swoje szeregi.
Tymczasem na północy budzi się dawno zapomniane zło, gotowe znów zagrozić krainie ludzi."


Czy zastanawialiście się kiedyś nad wartością własnej duszy?

Kamala jest młodą, doświadczoną życiem dziewczyną, która pragnie jednego – posiąść wiedzę magiczną i stać się Magistrem – istotą w zasadzie nieśmiertelną i władającą potężną mocą o nieograniczonych możliwościach. W tym celu udaje się do pewnego pustelnika, który ma ją nauczyć wszystkiego, co potrzebne do osiągnięcia celu. Kamala jest zdeterminowana i nie podda się, póki nie dostanie tego, czego pragnie. Tymczasem w królewskim zamku powolną śmiercią umiera książę Andovan, ukochany syn króla Dantona. Monarcha nie cofnie się przed niczym, by ocalić swoje dziecko i dlatego też wezwani zostają wielcy Magistrzy z różnych stron świata, którzy mają zdiagnozować chorobę. Niestety nie mogą pomóc chłopakowi – Andovan bowiem traci życie z winy magii…


Po powieść Celii S. Friedman sięgnęłam w zasadzie dzięki pozytywnym opiniom innych czytelników, których świat Uczty dusz uwiódł swoją tajemniczością i powabem. Czy i ze mną stało się podobnie?


Świat w Uczcie dusz rządzi się konkretnymi prawami – ściśle określoną istotą magii. Tą wyższą magią mogą parać się jedynie Magistrowie – mężczyźni, a czerpią swoją siłę z dusz innych, nieświadomych niczego ludzi. Druga grupa to zwykli czarownicy, którzy używają mocy tylko dzięki sile własnej duszy, a każde kolejne działanie skraca ich życie. I w tej grupie znajdą się zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Najważniejsze jednak jest to, że śmiertelnicy nie wiedzą o prawdziwym źródle mocy – ta tajemnica jest pilnie strzeżona i posiadają ją jedynie osoby obdarzone talentami magicznymi.


Narracja obserwatora wszechwiedzącego, który przestawia wydarzenia z punktu widzenia różnych postaci, daje czytelnikowi możliwość poznania uczuć kilku bohaterów, ich przeszłości i obaw. Ponadto wielowątkowość dzieła sprawia, że widz ma możliwość zobaczenia świata, w którym życie nie jest łatwe, gdzie śmierć czeka na każdym kroku, a człowiek skazany jest na zagładę z powodu żądzy okrutnych i zachłannych Magistrów oraz istot, o których nie ma najmniejszego pojęcia. Bieda i ubóstwo, a także choroby i woń nieczystości mieszają się z eleganckim, wykwintnym życiem arystokracji, co może symbolicznie oddawać także charaktery niektórych bohaterów – obrzydliwych i zepsutych mężczyzn pragnących życia wiecznego i nieograniczonej mocy, którzy momentami potrafią pokazać tę lepszą stronę swojej osobowości. Ale tylko czasami. I nie wszyscy.



Cała recenzja na:

Za książkę dziękuję ParanormalBookS!

Original: Feast od souls
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
Data wydania: 19.04.2012

06 czerwca 2012

Czerwcowy stosik książkowy!

I nadszedł czas na kolejny stosik książkowy - tym razem na czerwiec ;) Co prawda mamy dopiero początek miesiąca, ale już tak u mnie się przyjęło, że stosy pojawiają się najczęściej w pierwszej połowie miesiąca. Tak więc czerwcowa odsłona wygląda następująco:



Ten stos jest wyjątkowy w zasadzie dlatego, że prawie cały został zakupiony przeze mnie - do tej pory zawsze tych egzemplarzy recenzenckich było co niemiara, teraz pojawiło się raptem coś od Bukowego Lasu i co nieco od Egmontu. No ale idźmy po kolei ;)

1. Ostatnie spotkanie w Paryżu Lynn Sheene - zachęcona recenzjami zakupiłam tę książkę w Matrasie - pozdrówko dla kochanego Sławka za rabacik <3

2. Heretycka Królowa Michelle Moran - także z Matrasa - w dobrej promocji, to się skusiłam :)

3. Trucizną mnie uwodzisz Jennifer Clement - wygrana w konkursie u Edyty - Dziękuję! <3

4. Sekretny język kwiatów Vanessa Diffenbaugh - w przecenie -50% - MUSIAŁAM więc kupić ;)

5. Wyjdź za mnie Lisa Kleypas - tak samo, a nawet lepiej - przecena -75%, jak można nie skorzystać? Zwłaszcza, że znam Namiętność (recenzja TUTAJ) tej autorki i książka bardzo mi się podobała - uwielbiam romanse historyczne *_*

6. Opowieść wigilijna Charles Dickens - także w przecenie -50%, piękne wydanie ze Świata Książki.

7. Kiedy ulegnę Chang-Rae Lee - dawno temu spodobała mi się ta książka i bardzo chciałam ją przeczytać, ale nie było okazji... Kiedy więc zobaczyłam tę pozycję w promocji -50% to nie było innej możliwości - musiałam ją mieć.

8 i 9. Wybrańcy, Iskra Kristin Cashore- bo mi Kerach poleciła, to kupiłam :)

10. Oczarowanie Carrie Jones - od Bukowego Lasu - recenzja TUTAJ, książka jest super! :D

11. Dane Wrażliwe Ewa Nowak - od Pani Edyty z Wydawnictwa Egmont - recenzja TUTAJ.

12. Niewzruszenie Ewa Nowak - także od Pani Edyty - recenzja TUTAJ :)

No to w sumie tak by wyglądała historia moich zakupów na przełomie maja i czerwca. Konkluzja jest następująca - uwielbiam kupować książki, zawsze kupuję więcej, niż jestem w stanie przeczytać :P Niestety mój portfel już tego nie lubi - wydaję każde oszczędności na książki ;) A poza tym powoli zaczyna mi brakować miejsca na moich trzech biednych regałach...

A teraz podzielę się z Wami moim ostatnim odkryciem – wynik tego może być oczywisty, zachwycam  się tym facetem od paru dni. Kit, że jest ode mnie dwadzieścia lat starszy... jest boski *_* Czyli obejrzałam najpierw Starcie Tytanów, później Valhallę Rising i ... drogie Panie, mili Panowie, przedstawiam Wam Madsa Mikkelsena <3 


A na koniec trailer do
Valhalli Rising - film strasznie dziwny, żeby nie powiedzieć, że aż dziwaczny, ale ma klimat, momentami podskakiwałam na krześle wystraszona, by później zakryć oczy, gdy lała się krew. Ale i tak najważniejsze było to,  że mogłam się napatrzeć na Madsa - gra główną rolę ;) Ogólnie ciekawa tematyka filmu - w skrócie stracie wierzeń Wikingów z chrześcijańskimi. Dużo symboliki, mało prostych przekazów, finał pozostawia wiele pytań i zmusza widza do przemyśleń. Nie polecam tego filmu osobom, które lubią wartką akcję i odmóżdżacze - zanudzicie się ;)

05 czerwca 2012

"Niewzruszenie" Ewa Nowak


"Niewzruszenie to jedenasta już książka z tzw. serii „miętowej” Ewy Nowak. Jednak zarówno wątki jak i problemy poruszane w tej powieści rozwijają się nietypowo.
Głównymi nastoletnimi bohaterami powieści są Marianna i Lew Henselowie – rodzeństwo borykające się oczywiście z problemami sercowymi, które tym razem są jednak dość specyficzne.
Czy uczucie jest w jakimś stopniu kwestią wyboru czy też zupełnie nie zależy od naszej świadomej woli? Czy wśród współczesnej młodzieży istnieją bariery mentalne, jeśli chodzi o tak zwane „chodzenie”, a jeśli tak, to na czym mogą polegać te dzisiejsze „mezalianse”? Na ile zobowiązująca jest młodzieńcza deklaracja uczucia do grobowej deski? Wszystkie te pytania, ozdobione nietypowymi zawodami dorosłej części rodziny Henselów, ich specyficznym sposobem bycia oraz oryginalnym zwierzęciem domowym, są głównym tematem powieści."


Marianna jest starsza od Lwa o trzy lata, ale oboje dogadują się ze sobą, jak żadne inne rodzeństwo. Stoją za sobą murem, zwierzają się ze swoich problemów, prowadzą interesujące konwersacje i wymieniają się poglądami, a wynik tego jest oczywisty - wzajemnie zastępują sobie przyjaciół. Ponadto nie wyróżniają się niczym specjalnym - ot, zwyczajni nastolatkowi ze zwyczajnych polskich szkół. Ich życie nie jest jednak tak całkowicie proste i zwyczajne - matka para się wróżbiarstwem, a ojciec jest muzykiem weselnym. W domu nie zawsze panuje ład i porządek, choć to nie jest wina ciężkiej sytuacji materialnej, bo taka nie występuje, ale ze względu na lekkomyślność rodziców, którzy bardziej nadają się na podopiecznych Marianny i Lwa, niż opiekunów. Kiedy więc nadchodzi moment, w którym rodzeństwo zaczyna poznawać pierwsze smaki miłości i przeżywać wewnętrzne rozterki, czy rodzice będą w stanie im pomóc? Jak poradzi sobie z uczuciem taki inteligent, jak Lew? A Marianna - uparta dziewucha z zasadami? O tym właśnie dowiemy się z powieści Niewzruszenie.

Niewzruszenie jest drugą książką Ewy Nowak, po którą sięgnęłam. Zachęcona Danymi Wrażliwymi zatopiłam się w kolejnej historii nastolatków, tym razem nieco starszych od bohaterki Danych. Licząc na interesującą i bardziej dojrzałą (ze względu na wiek dwójki rodzeństwa) opowieść, niestety nie do końca dostałam to, czego bym się spodziewała. Powiem nawet, że Niewzruszenie mnie naprawdę zawiodło…

Autorka ponownie przedstawia nam interesującą polską rodzinę z nietypowymi zachowaniami. Tym razem otrzymujemy sylwetki nie tylko młodych osób, ale także ich rodziców, którzy swoim zachowaniem nierzadko przypominają bardziej dzieci. Anna i Janusz to rodzice Lwa i Marianny. Oboje są nieco roztrzepani, zapominalscy i szaleni, a w dodatku nie traktują obowiązków rodzica nadzwyczaj poważnie. Prawdopodobnie wynika to z prostej przyczyny – ich dzieci to typy indywidualistów i w żadnym razie nie da się ich sobie podporządkować. O ile jednak w takim wypadku można mieć podejrzenia, że dzieci sprawiałyby problemy wychowawcze, o tyle tu z całą odpowiedzialnością stwierdzam, że zarówno osiemnastoletnia Marianna jak i piętnastoletni Lew są nad wyraz… grzeczni.

Narracja trzecioosobowa z punktu widzenia obserwatora wszechwiedzącego przedstawia nam nie tylko perypetie dwójki rodzeństwa, ale także przytacza historię Anny, matki dzieci. Dzięki temu łatwiej jest nam zrozumieć mechanizmy zachowań głównych bohaterów. Niestety największym minusem narracji jest jej opisowość. Autorka skupia się na snuciu opowieści w sposób streszczeniowy – nie pokazuje czytelnikowi rozbudowanych scen, nie daje możliwości obserwowania zmagań bohaterów z problemami, lecz w paru zdaniach nakreśla problem, by później przejść do dalszych wydarzeń. Jest to niezwykle denerwujące nie tylko dlatego, że rzeczywiście miałam wrażenie, jakbym czytała streszczenie książki, a nie powieść, ale także dlatego, że główną zasadą kreatywnego pisarstwa jest reguła pokazywania wydarzeń, a nie ich opowiadania. O ileż ciekawsze byłoby przedstawienie czytelnikowi wszystkich sytuacji z dokładnością, rozbudowanymi opisami i podziałem na poszczególnych bohaterów – tu niestety otrzymujemy zdawkowe przeskoki z jednej postaci na drugą, a ich problemy zostają zredukowane do krótkich przeglądów.

Szczere mówiąc Niewzruszenie nie byłoby złą książką, gdyby podejmowało jakiś konkretny problem. A tu w zasadzie ciężko jest powiedzieć, co jest problemem - czy będzie to dylemat Marianny dotyczący kolegi, czy może miłość Lwa do pewnej dziewczyny? A może zawód ich matki i problemy etyczne, jakie ze sobą niesie? A może nietypowe zwierze, którym państwo Henselowie się zajęli? Mnogość wątków, które na pierwszy rzut oka powinny się ze sobą łączyć, przy głębszej analizie wydają się odrębnymi historiami, co nie pozwala na jednoznaczne ocenienie dzieła. Bohaterowie są interesujący i mają charakter, ale ich historie już nie. Nakreślona rzeczywistość może i miała przypominać naszą, a jednak zdaje się być całkowicie wyrwana z kontekstu, zbyt idealna, zbyt łatwa. I w zasadzie to najbardziej zadecydowało o mojej ostatecznej ocenie. Czytanie tej książki było dla mnie męczące i z radością przywitałam zakończenie, które w zasadzie nie przyniosło ze sobą żadnej puenty, żadnej życiowej mądrości, która mogłaby się nam przydać. Dając więc ocenę 2+/6 stwierdzam, że we Niewzruszeniu zainteresować czytelnika mogą tylko wyraziste postaci. Książkę natomiast polecam jedynie fanom Ewy Nowak - na pewno nie jest to powieść, od której powinno się zaczynać przygodę z dziełami tej autorki.

Za książkę dziękuję Pani Edycie z Wydawnictwa Egmont!

Original: Niewzruszenie
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 20.10.2010

03 czerwca 2012

"Dane Wrażliwe" Ewa Nowak

"Na pewno wszyscy znacie powiedzonko: „Mrugnij okiem — oto jak szybko może zmienić się twoje życie”. Czy od jednego słowa może się to stać? Okazuje się, że może.
Nina Petrykowska chodzi do gimnazjum im. Pierwszego Pułku Ułanów Krechowieckich w Augustowie i – tak samo jak tysiącom ludzi – po prostu zdarza jej się palnąć drobne głupstwo. Po to, żeby utrzeć nosa byłej przyjaciółce, rzuca od niechcenia, że ma chłopaka. Tylko tyle. Tysiące dziewczyn robiły to przed nią, a jednak ona się o to mini-kłamstewko boleśnie potyka.
Jak często bywa z książkami Ewy Nowak, czytelniczki podzielą się w interpretacji tej powieści. Dane wrażliwe można bowiem czytać jako wnikliwe studium głupoty, jako studiom bezradności lub jako poradnik genialnego manipulatora."


Każda z nas była (bądź jest) nastolatką i każda popełniała błędy. To część naszego życia, nieodłączny element dojrzewania i drogi ku dorosłemu życiu. Uczymy się nie po to, by być idealnymi, ale po to, by nie popełniać kolejnych błędów, które mogą nas wiele kosztować. Kiedy jednak jest się młodym, o potknięcie nietrudno. A konsekwencje będą współmierne do czynów, jakich się podejmiemy. I właśnie o tym jest książka Dane Wrażliwe.

Nina jest zwyczajną nastolatką, gimnazjalistką jakich wiele. Przeciętnie się uczy, nie jest ani brzydka ani nadwyraz piękna, ma zwyczajnych rodziców z typowymi problemami i brata, którego kocha, choć żyją ze sobą czasem jak pies z kotem. Koleżanki też ma zwyczajne – miłe, uprzejme, ale także zawistne i kłamliwe. Ot, zwyczajne życie w zwyczajnym polskim małym miasteczku. Tyle tylko, że pewnego dnia Nina postanawia utrzeć nosa Kasi, koleżance z klasy, więc wymyśla małe, niewinne kłamstewko, jakoby miała chłopaka. Ale podaje imię, które nie należy do żadnego znanego koleżankom młodzieńca i czuje się bezpieczna. Do czasu... splot zaskakujących wydarzeń bowiem sprawi, że Nina coraz bardziej będzie brnęła w kłamstwo, by utrzymać swoją pozycję i wyciągnąć jak najwięcej korzyści. Czy jednak warto okłamywać wszystkich, a także siebie samą? Co przyniesie dziewczynie ta historia? I w końcu – jakie będą jej konsekwencje?   


Dane Wrażliwe  Ewy Nowak to pierwsza książka polskiej autorki, po którą sięgnęłam zachęcona pozytywnymi opiniami innych czytelników. Pani Ewa z zawodu jest pedagogiem – terapeutą i rzeczywiście w jej książkach można to odczuć – w świetnie wykreowanych studiach psychologicznych młodych bohaterów, w ich gestach i zachowaniach oraz w historii, która – choć może się wydawać błahą opowiastką – tak naprawdę niesie z sobą głębsze przesłanie.

Ten, kto nie zmienia poglądów, zarzucił myślenie”* 

Narrację prowadzi obserwator wszechwiedzący, który skupia się na emocjach i przemyśleniach głównej bohaterki. Obserwujemy zachowanie Niny, kolejne etapy jej kłamstw, a z czasem jej bezsilność. Nie na darmo się mówi „kłamstwo ma krótkie nogi”, lecz któż w młodym wieku by o tym myślał? Co więcej – Nina, jak każda dorastająca dziewczyna, szuka nie tylko swojego miejsca na świecie, ale także pragnie akceptacji, zrozumienia i odrobiny uwagi ze strony matki, która ma swoje problemy i – nie ma co ukrywać – za dobra w roli rodzica nie jest. Nie można jednak nie zauważyć, że Nina jest też nieco samolubna, egoistyczna i pragnie zwrócić na siebie uwagę za wszelką cenę. A to nie są cechy, za które można dziewczynę polubić. Nawet, gdy na jej korzyść powinien przemawiać młody wiek – nikt bowiem nie jest zwolniony z myślenia i odpowiedzialności.    

Moją sympatię zdobył natomiast brat Niny – Bogdan. Ta postać wniosła do historii poczucie humoru i odrobinę wytchnienia od głównej bohaterki i jej samolubnych zachowań. Podobnie sytuacja ma się z kuzynką Niny – Justyną. Ta młoda i niezwykle inteligentna dziewczyna od początku wzbudziła moją sympatię i z przyjemnością wyczekiwałam kolejnych scen z jej udziałem – może dlatego, że jesteśmy w podobnym wieku, a może dlatego, że stanowiła opozycję dla nieprzemyślanych czynów młodszej kuzynki?

Dane Wrażliwe to interesująca książka napisana bardzo przyzwoitym językiem, idealnym dla każdego odbiorcy, którą powinna przeczytać niejedna nastolatka – jest to bowiem lektura niosąca z sobą bardzo ważną lekcję. Każdy z nas popełnia błędy i musimy się liczyć z ich konsekwencjami, lecz warto pamiętać, że błąd można naprawić, czasem więc lepiej szybciej wycofać się z niekorzystnej sytuacji, niż brnąć wbrew rozsądkowi w historię bez przyszłości. Powieść Ewy Nowak to przestroga dla bezmyślnych dziewczyn, które pragną poklasku. Nikt bowiem nie jest pępkiem świata. I choć osobiście czuję się już troszkę za duża na takie historie, to doceniam przesłanie powieści i jak najbardziej polecam ją młodszym czytelniczkom oraz fanom książek młodzieżowych – przy tej lekturze nie ma mowy o nudzie. Daję więc ocenę 4+/6.
 
Original: Dane Wrażliwe
Wydawnictwo: Egmont
Data wydania: 3.10.2011
* cytat str. 13.



Za książkę serdecznie dziękuję Pani Edycie z Wydawnictwa Egmont :)