Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Giacomo Casanova. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Giacomo Casanova. Pokaż wszystkie posty

23 marca 2014

"Pamiętniki" Giacomo Casanova

"Pamiętniki to barwne wspomnienia z życia jednego z największych awanturników i kochanków wszech czasów, Giovanniego Giacoma Casanovy. Czarujący, przystojny i nad wyraz inteligentny Giovanni ponad wszystko kochał życie, a w nim kobiety. Stanowiły one dla niego kwintesencję piękna i zmysłowości. Bez nich nie umiał się obejść. W książce miłosne historie i przygody niezwykłego Włocha ukazane są na tle ówczesnej epoki i panującej w niej obyczajowości."


Giacomo Casanova był intrygującym mężczyzną – inteligentnym, elokwentnym, a nade wszystko pożądanym w wielu kręgach i przez wiele kobiet. Casanova w swoim niezwykle długim życiu (zmarł w wielu 73 lat) parał się różnymi zajęciami, lecz w historii zapisał się przede wszystkim jako najsławniejszy kochanek wszech czasów. Tym, co po sobie pozostawił, jest dwanaście tomów pamiętników – Histoire de ma vie. Niestety w Polsce wydano tylko fragmenty tego obszernego i niewątpliwie interesującego dzieła. Ja sięgnęłam po fragmenty, w których możemy przeczytać o przygodach Casanovy w Szwajcarii i we Włoszech. Muszę przyznać, że była to bardzo ciekawa podróż do XVIII-wiecznej Europy.

Wenecki kochanek pewnego dnia podczas pobytu w Zurychu spotyka piękną kobietę, w której od razu się zakochuje. Mężczyzna postanawia zbliżyć się do niej za wszelką cenę i nawet odkrycie, że dama jest mężatką, nie zniechęca go do dalszych awansów. Warto zauważyć, że jeszcze chwilę wcześniej Casanova rozważał wstąpienie do klasztoru benedyktyńskiego. Kiedy jednak ujrzał ową piękność, porzucił plany oddania się służbie Bogu. Casanova wciela w życie swój sprytny plan, dzięki któremu będzie mógł poznać swoją wybrankę. Tak zaczyna się jego przygoda z panią de Roll, a to dopiero początek jego miłosnych podbojów na szwajcarskiej ziemi…

Portret Casanovy autorstwa Alessandro Longhi:
źródło
„Żyłem jak filozof, umieram jak chrześcijanin”

Nie da się odmówić Casanovie niezwykłej pomysłowości, inteligencji i gracji. Mężczyzna, gdziekolwiek  się pojawiał, od razu zdobywał szacunek i uwagę nowo poznanych osób. Z fragmentów, które miałam możliwość przeczytać, wyraźnie maluje się obraz mężczyzny doskonale wykształconego, który potrafi się pięknie wysłowić i któremu nie brakuje smaku oraz wyczucia. To sprawia, że o jego przygodach czyta się z niezwykłą przyjemnością. Jednak z drugiej strony jego podejście do kobiet może wywoływać w czytelniku poczucie zażenowania – Casanova nierzadko używał stwierdzenia „zakochany” względem napotkanych na swojej drodze dam. Jednego dnia zarzekał się, że jest szczerze oddany swojej wybrance, by chwilę później stwierdzić, że była to przelotna znajomość. Nierzadko swoje niepowodzenia i rozstania tłumaczył przeznaczeniem, z którym przecież nie można walczyć. Myślę, że takie podejście uważał za pewnego rodzaju rozgrzeszenie za swoje awanturnicze, hulaszcze życie. 

Tym, co mnie wyjątkowo intryguje, jest powodzenie Casanovy u płci pięknej – z dostępnych nam portretów mogę stwierdzić, iż był to mężczyzna średniej, pospolitej urody. To zmusza mnie do zastanowienia się nad XVIII-wiecznym kanonem piękna i tym, co kobiety w tamtych czasach uznawały za interesujące w mężczyznach. Na pewno na korzyść Casanovy przemawia jego eleganckie obycie, inteligencja i oczywiście koneksje. Czy jednak byłabym takim mężczyzną zainteresowana? Wątpię.

Pamiętniki Casanovy to barwna opowieść nie tylko o życiu najsławniejszego kochanka wszech czasów, ale także ciekawie nakreślony obraz społeczeństwa żyjącego w XVIII-wiecznej Europie. Lekkość, z jaką Casanova snuje swoją opowieść oraz brak nużących, długich opisów sprawiają, że historia wciąga czytelnika i nie pozwala na oderwanie się od lektury. Dla mnie była to interesująca podróż w przeszłość, choć warto zauważyć, że Pamiętniki nie uraczą nas scenami erotycznymi, podobnie, jak i Casanova nie opowiada szczegółowo o epoce, w której żył – nie to było bowiem dla niego najistotniejsze. Otrzymamy za to zabawne perypetie mężczyzny, który ponad wszystko w swoim życiu kochał kobiety. Szczerze polecam Pamiętniki nie tylko osobom lubiącym opowieści z dawnych czasów, ale każdemu, kto ma ochotę poznać wyjątkowo zuchwałego Wenecjanina, którego pragnęły setki kobiet z najróżniejszych warstw społecznych. Daję ocenę 5/6.

Original: Histoire de ma vie
Wydawca: Oxford Educational Sp. z o.o.
Data wydania: 2009
Ilość stron: 208