Jestem daleka od podejmowania książkowych wyzwań, gdyż dopiero co wróciłam do blogowania i niestety najprawdopodobniej nie wywiązałabym się nawet z połowy planów. Ale stworzenie listy dziesięciu tytułów, które chciałabym i które BYĆ MOŻE przeczytam to już inna bajka ;) Zatem przejrzałam moją ciągle rosnącą półkę książek "do przeczytania" i wybrałam te najpilniejsze tytuły. Jesteście ciekawi? A więc:
Na liście nie mogło zabraknąć klasyków – od ponad dwóch lat przymierzam się do Północy i Południa od Elizabeth Gaskell – W KOŃCU muszę przeczytać, right? Do listy dochodzą Małe kobietki od Louisy May Alcott – podobno grzech nie znać. Następnie książka od Rainbow Rowell – po Eleonorze i Parku jestem zakochana w tej autorce, więc Fangirl ląduje na liście MUST READ. Na dokładkę Znikasz od Christiana Jungersena oraz Klaśnięcie jednej dłoni autorstwa Richarda Flanagana – opinie na innych blogach mnie naprawdę przekonały, choć książki wydają się zupełnie nie w moim typie! Oczywiście nie brakuje także u mnie babskiej literatury – Apetyt na życie od Mary Simses oraz Kiedy odszedłeś Jojo Moyes to super pilne tytuły. Jak uwodzi drań od Sabriny Jeffries dopiero ma się pojawić w sprzedaży, a ja już niecierpliwie czekam – dwie poprzednie części serii były świetne! Do listy dodaję Słowika autorstwa Kristin Hannah – świeżynka, podobno dobra, czemu nie spróbować? No i na koniec oczywiście nie mogło zabraknąć najnowszego dzieła ze świata Pottera – Harry Potter i Przeklęte Dziecko. Wciąż nie miałam okazji rzucić okiem, masakra!
Uch, trochę się tego nazbierało, prawda? Znacie którąś z tych książek? Podobały się? Coś polecacie w pierwszej kolejności? :D
Już wkrótce kolejne recenzje. Planuję napisać kilka słów o Eleonorze i Parku, poza tym właśnie czytam Mine od Katy Evans i już się rozglądam za kolejnymi powieściami do przeczytania :) Może w końcu padnie na którąś z powyższej listy!
