„Czasy Wersalu:
mężczyźni pojedynkują się o honor dam, plotka i śmieszność potrafią zabić, a
miłość bywa śmiertelnie niebezpieczna.
Do Polski przybywa Giacomo Casanova, uwodziciel, gracz, szpieg i sławny kochanek. W Warszawie spotyka Elżbietę, tajemniczą damę pragnącą za wszelką cenę odzyskać dawne życie. Oboje zaczynają grę, której finału nie są w stanie przewidzieć.
Namiętność, sex, intryga i zdrada, splatają się w przepojoną erotyką fabułę, będącą śmiałym połączeniem nowej powieści kobiecej i romansu godnego Niebezpiecznych Związków.”
Do Polski przybywa Giacomo Casanova, uwodziciel, gracz, szpieg i sławny kochanek. W Warszawie spotyka Elżbietę, tajemniczą damę pragnącą za wszelką cenę odzyskać dawne życie. Oboje zaczynają grę, której finału nie są w stanie przewidzieć.
Namiętność, sex, intryga i zdrada, splatają się w przepojoną erotyką fabułę, będącą śmiałym połączeniem nowej powieści kobiecej i romansu godnego Niebezpiecznych Związków.”
W popularnym domu gry w
Warszawie dochodzi do niezwykłego spotkania. Oto przy blasku świec podczas
kolejnej partii karcianej gry spotykają się Elżbieta Mirska, która niedawno
została wdową i zmaga się z długami po mężu oraz tajemniczy Wenecjanin –
Giacomo Casanova. Oboje toczą między sobą walkę – nie tylko o pieniądze. I
oboje doskonale wiedzą, że coś ich do siebie przyciąga. Już wkrótce staną się
kochankami i sprzymierzeńcami – Giacomo zgodzi się pomóc Elżbiecie odzyskać
godność i dawne życie. Czy ich układ będzie oparty tylko na żądzy i pieniądzach?
![]() | ||
| Portret Giacomo Casanovy autorstwa Francesco Casanovy (źródło) |
W
objęciach Casanovy to nowa powieść Roberta Forysia wydana
nakładem wydawnictwa Bellona. Gdy tylko usłyszałam o tej książce, byłam jej
bardzo ciekawa, ale najpierw postanowiłam poznać „prawdziwego” Casanovę – miały
mi w tym pomóc jego Pamiętniki (które
z resztą niedawno zrecenzowałam). Nie ukrywam, że znajomość dzieła spisanego
przez samego Casanovę pozwoliła mi lepiej
zrozumieć jego osobę. I z tą wiedzą przystąpiłam do lektury powieści Roberta Forysia.
Mając w dłoniach W objęciach Casanovy liczyłam przede
wszystkim na dobry romans historyczny, który obrazowo i – co najważniejsze –
zgodnie z prawdą historyczną przedstawi postać najsławniejszego kochanka wszech
czasów, a przy tym ciekawie opowie o jego perypetiach w Polsce. Niestety zawiodłam
się na powieści polskiego autora i to nie tylko ze względu na charakter dzieła,
ale także ze względu na nieścisłości związane z prawdą historyczną. Bo kto to
słyszał, by w połowie XVIII wieku kobiety nosiły majtki? Nic podobnego – majtki
weszły w użycie dopiero po Rewolucji Francuskiej. Irytowało mnie także ciągłe podkreślanie, iż Casanova jest szalenie przystojny – wysoki,
wspaniale zbudowany, o oliwkowej cerze i ciemnych włosach. Serio? Z dostępnych
nam materiałów ikonograficznych maluje się całkowicie inny obraz – Casanova na
pewno nie grzeszył urodą. Miał za to inne zalety – był inteligentny,
wykształcony i odznaczał się niezwykłym smakiem. Tych cech niestety
nie udało mi się odnaleźć w wykreowanej przez autora postaci – zamiast
eleganckiego Wenecjanina otrzymaliśmy faceta ogarniętego niekontrolowaną chucią. Z tym wiąże się najbardziej denerwujący element książki, czyli sceny erotyczne. Po
pierwsze: było ich stanowczo za dużo, po drugie: charakteryzował je brak
wyczucia i smaku – momentami wywoływały we mnie obrzydzenie. W dodatku sceny te nierzadko były do siebie zaskakująco podobne (oczywiście nie zabrakło seksu oralnego z klęczącą kobietą w
roli głównej… ot, takie typowo męskie fantazje).
Ale po minusach czas na
plusy – powieść Forysia to lekka i niewymagająca lektura. Czyta się ją szybko, a
język jest stosunkowo prosty i pozwala z łatwością wczuć się w fabułę. Narracja
trzecioosobowa z punktu widzenia obserwatora wszechwiedzącego pozwala czytelnikowi
na śledzenie historii z różnych punktów widzenia. Poznając myśli Casanovy i
Elżbiety możemy lepiej zrozumieć ich motywy i z ciekawością patrzymy na ich
wspólną przygodę. W objęciach Casanovy
jest więc dobrą lekturą na niedzielne, leniwe popołudnie. Myślę, że książka
spodoba się niewymagającym czytelnikom, którzy lubią powieści bogate w
sceny erotyczne, z odrobiną historii w tle. Dużym atutem książki jest również wpadająca
w oko okładka – prawdę mówiąc to dzięki niej zainteresowałam się
przygodami Casanovy. Powieść Roberta Forysia otrzymuje ode mnie ocenę 3+/6.
Original: W objęciach Casanocy
Wydawca: Bellona
Data wydania: 31.01.2014
Ilość stron: 304
Za egzemplarz dziękuję wydawnictwu Bellona :)


