Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Goolrick. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Robert Goolrick. Pokaż wszystkie posty

19 kwietnia 2014

Książki niedocenione przez polskich czytelników

Dziś opowiem Wam o książkach, które jakiś czas temu wywarły na mnie ogromne wrażenie, a które z różnych powodów nie zostały docenione przez polskich czytelników. Zestawienie jest bardzo subiektywne z listy wielu tytułów wybrałam trzy, które lubię najbardziej. Długo zastanawiałam się nad tym, dlaczego te powieści nie zdobyły większej liczby fanów, czemu o tych książkach się nie dyskutuje, podczas gdy nierzadko słabe opowiastki (nie tylko pod względem fabularnym, ale i literackim)  cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Czy to zasługa promocji większych nakładów finansowych wpakowanych w reklamy w księgarniach i na portalach literackich? A może to wina tego, iż wiele ciekawych serii nie ma szansy na ukazanie się w Polsce w całości, bo wydawcy nierzadko po pierwszym lub drugim tomie rezygnują z wydawania kontynuacji? Powodów jest wiele, jednak nie o tym chciałam dziś napisać. Dziś skupię się na książkach, które uważam za naprawdę dobre – mówię to z całą odpowiedzialnością! Może znajdziecie wśród poniższych propozycji coś dla siebie ;)

Otchłań. W potrzasku
Alexander Gordon Smith

Niestety w Polsce wydany został tylko pierwszy tom tej serii, więc trochę nie dziwi mnie fakt, że publikacja ta „przeminęła z wiatrem”. W swoim czasie jednak powieść Smitha cieszyła się pozytywnymi opiniami i wcale mnie to nie dziwi, bowiem w Otchłani można odnaleźć wszystko to, czego poszukujemy w dobrej powieści młodzieżowej – jest bunt, niebezpieczeństwo, tajemnica, walka o przetrwanie. I – uwaga – nie ma wątku miłosnego. Powieść Gordona Smitha śmiało mogę zestawić z takimi bestsellerami, jak Więzień Labiryntu czy Nowa Ziemia – bohaterowie tych powieści walczą o przetrwanie, otoczeni makabrą i niebezpieczeństwem czyhającym dosłownie wszędzie. W mojej recenzji dla ParanormalBookS napisałam: „Mrożące krew w żyłach wydarzenia, zwroty akcji, zaskakujące fakty i mroczna aura otaczająca przedstawiony przez autora świat to niesamowite, naprawdę silne atuty książki. Od tej lektury nie można się po prostu oderwać! Dlatego z całego serca polecam tę książkę każdemu, bez względu na zainteresowania, wiek, preferowaną lekturę i przekonania. Możecie być pewni, że po przeczytaniu tej powieści jeszcze długo będziecie analizowali wydarzenia i czekali z niecierpliwością na ciąg dalszy serii.” I choć minęły trzy lata od napisania tych słów, wciąż jestem od wrażeniem dzieła Smitha. I naprawdę szczerze go Wam polecam!

Moja recenzja TUTAJ

Vaclav i Lena
Haley Tanner 

To też jedna z książek, którą przeczytałam kilka lat temu, lecz wciąż pamiętam, jak wielkie zrobiła na mnie wrażenie ta historia. To jednotomowe dzieło autorstwa Haley Tanner, w którym głównymi bohaterami jest dwójka rosyjskich dzieci mieszkających w Nowym Jorku – tytułowi Vaclav i Lena. Opowieść pełna jest emocji, życiowych przemyśleń i… magii. Proza Tanner tchnie świeżością, a jednocześnie jest bardzo dojrzała – warto zauważyć, że to jej debiut! Książkę czytałam z zapartym tchem i wypiekami na twarzy, dlatego smuci mnie fakt, iż powieść ta nie została zauważona przez polskich czytelników przeglądając portale literackie i blogi, znalazłam ledwie kilka opinii o tej książce. A szkoda, bo niewiele jest tak wzruszających i zmuszających do refleksji lektur. Aby podkreślić swoje słowa, dodam cytat z mojej recenzji sprzed trzech lat: „Jeśli nadal nie wierzycie moim słowom, przekonajcie się na własnej skórze (...), jak wiele w Waszym życiu może zmienić historia Vaclava i Leny. Dzięki temu zrozumiecie wówczas, jakie uczucia w człowieku wywołuje tych kilka trafnie skonstruowanych przemyśleń, dwie dobre, niebanalne historie i jeden, niezaprzeczalnie wzruszający finał.”

Moja recenzja TUTAJ          
     
Żona godna zaufania
Robert Goolrick

Osoby, z którymi miałam przyjemność odwiedzić ostatnie targi książki w Łodzi, na pewno teraz uśmiechają się, widząc ten tytuł – polecałam go wszystkim, tym bardziej, że był w promocji na stoisku Naszej Księgarni. Żona godna zaufania, dzieło Roberta Goolricka, to kolejna książka, o której trudno zapomnieć – wciągająca, rozbudzająca najróżniejsze emocje, jedyna w swoim rodzaju. Niestety postronni obserwatorzy często uważają tę powieść za romans historyczny – może ze względu na okładkę. Nic bardziej mylnego! Tak w zasadzie trudno określić gatunek tego jednotomowego dzieła – ma w sobie coś z powieści psychologicznej, coś z kryminału, coś z obyczajówki. To niezwykła mieszanka, która wyjątkowo przypadła mi do gustu. Według The Washington Post  to „opowieść o tak palącym pożądaniu, że trzeba ją czytać pod zimnym prysznicem.” Odpowiadając fragmentem mojej recenzji:  „(…) Zgadzam się z tym stwierdzeniem. I choć może się to wydać przedziwne, tej książki nie można mieć dosyć. Wciąga, wsysa wręcz, by zakorzenić się głęboko w czytelniku, powodując dreszcz niecierpliwości, dreszcz całkowitego oddania. To istotnie niezwykle wybuchowa mieszanka, która na długi, długi czas nie pozwoli wyrwać się ze świata bohaterów stworzonych przez Goolricka. To opowieść o wypalającym od środka pożądaniu!”

Moja recenzja TUTAJ

Wiem, że powyżej opisane lektury nie są nowościami, ale z całą odpowiedzialnością je Wam polecam – to tytuły z tak różnych gatunków literackich, że prawdopodobnie każdy znajdzie tu coś dla siebie :)

* * *

A na koniec życzenia: Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy! :) Życzę Wam, abyście w ten świąteczny czas przede wszystkim porządnie odpoczęli najlepiej przy dobrej książce :)

11 sierpnia 2011

"Żona godna zaufania" Robert Goolrick

"W zasypanym śniegiem małym miasteczku w Wisconsin bogaty przedsiębiorca Ralph Truitt daje ogłoszenie matrymonialne i czeka na przyjazd kandydatki na żonę. Spodziewa się osoby prostej, uczciwej i, jak wynika z przysłanego zdjęcia, nieładnej. Ku jego zdumieniu z pociągu wysiada tajemnicza piękność. Zaniepokojony Ralph ma wiele wątpliwości i podejrzeń, lecz gdy nieznajoma już w drodze do domu ratuje mu życie, jest gotów jej zaufać. A jednak pierwsze wrażenie było słuszne...

Ta osadzona na początku XX wieku opowieść o trojgu ludzi udręczonych gniewem, tłumionymi pragnieniami i poczuciem winy jest subtelną miłosno-kryminalną balladą o czułości, która zabija, i o truciźnie, która daje nadzieję na odkupienie."


Ralph Truitt czeka na peronie, w śniegu, wśród marznących ludzi. Czeka na pociąg, który przywiezie jego przyszłą żonę, niezbyt piękną kobietę, lecz godną zaufania, która nie pragnie miłości, a zrozumienia i opieki. On może jej to dać, chce jej to dać, w zasadzie musi. I wtedy, gdy pociąg nadjeżdża, okazuje się, że wysiadła z niego kobieta zupełnie nie przypominająca damy ze zdjęcia. Piękna, wyrafinowana i tajemnicza, wzbudza w nim zainteresowanie i nieufność.

W drodze do domu jednak wydarzenia pchają ich ku sobie, a Ralph, uratowany przez nieznajomą, jest gotów zawierzyć jej słowom. Wierzy w każdą jej opowieść, sam nie oszczędzając swojej przeszłości. Pod maską elegancji, dostojeństwa, dojrzałości i zamożności bowiem ukrywa on swoją historię, podobnie jak Catherine, której nikt tak naprawdę nie zna. Mogło by się wydawać, że nawet ona sama siebie nie zna.

Czy uprzedzenia, tajemnice, wydarzenia z przeszłości i pełne goryczy oraz gniewu uczucia można odmienić? Czy pragnienia duszy i ciała są bardziej dominujące, niż zasady i obietnice, które składamy? Przekonacie się sami, co takiego niesie z sobą opowieść o miłości, która rani i nienawiści, która daje ukojenie. Nie odwrotnie!

Od momentu, gdy usłyszałam o tej książce, zapragnęłam ją mieć. W końcu kupiłam, lecz długo zbierałam się do przeczytania. Kiedy to nastąpiło, byłam w głębokim szoku i nie ukrywam, że nie spodziewałam się takiej historii. Historii pełnej ukrytych znaczeń, wnikliwej obserwacji psychologicznej, uniwersalnych prawd i rozważań nad tajemnicami życia zwyczajnych ludzi.

Robert wciąga nas w świat początku XX wieku, przedstawia tamtejszych ludzi, miejsca, ich problemy, słabości. Nie oszczędza widza. Nie jest jednak brutalny i perwersyjny. Nie można więc jego dziełu odmówić smaku, łączy on bowiem prostotę z zawiłością, wyrafinowanie ze skromnością, dobro ze złem. Nie ma tu czerni i bieli, które zazwyczaj każą nam opowiedzieć się za konkretną ‘stroną’. Tu sami jesteśmy szarzy i musimy ocenić, na ile spoglądanie w lustro jest przyzwyczajeniem, a na ile przyjemnością dla nas – zwykłych ludzi. Na ile znosimy własne odbicie? To naprawdę niezwykłe i zaskakujące niekiedy studium ludzkiej psychiki.

Konstrukcja powieści jest prosta i wynika z konkretnych wydarzeń. Trzy części, każda z nich dotyczy następujących po sobie wydarzeń wpływających znacząco na postaci. Przeplatające się punkty widzenia głównego bohatera i bohaterki ubogacają naszą wiedzę o ich doznania. Od początku powieści jesteśmy detektywami, którzy wtapiają się w strukturę świata Catherine i Ralpha, odrywamy z każdą kolejną stroną ich pragnienia i słabości. Minusem może być fakt, iż książka w dużej mierze ma formę opowiadającą – o przemyśleniach, o przeszłości, o wydarzeniach „kiedyś” albo ‘nigdy”.  Stanowczo za mało jest pokazanych scen „tu”, „teraz” i „naprawdę”, lecz nie odbiera to magii powieści.

Książka wywołuje szereg emocji. Od zachwytu do przerażenia, od pogardy do pożądania. Łączy w sobie zwyczajność języka i niezwykłość pięknego słownictwa dobranego tak, by mamić widza obrazami rzeczywistymi i pełnymi wrażeń:

"Opowieść o tak palącym pożądaniu, że trzeba ją czytać pod zimnym prysznicem." 
- The Washington Post

Tak, zgadzam się z tym stwierdzeniem. I choć może się to wydać przedziwne, tej książki nie można mieć dosyć. Wciąga, wsysa wręcz, by zakorzenić się głęboko w czytelniku, powodując dreszcz niecierpliwości, dreszcz całkowitego oddania. To istotnie niezwykle wybuchowa mieszanka, która na długi, długi czas nie pozwoli wyrwać się ze świata bohaterów stworzonych przez Goolricka. To opowieść o wypalającym od środka pożądaniu!

Daję ocenę 8,5/10 – za wspaniałą opowieść, za żywe obrazy, za uniwersalizm historii. I choć wątki kryminalne nigdy mnie nie interesowały, tu przymknęłam oko, gdyż nie są rzeczą dominującą. Żona godna zaufania jest bowiem warta tego, by czytelnik jej zaufał. Polecam!

Original: A Reliable Wife
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Data wydania: 16.06.2010